<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'sapijaszko.net'</title>
	<atom:link href="http://www.sapijaszko.net/comments/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.sapijaszko.net</link>
	<description>Strona domowa o wszystkim i o niczym: kilka słów o limerykach, przegląd prasy satyrycznej, ogród.</description>
	<pubDate>Thu, 28 Aug 2008 22:14:32 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6</generator>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Katalogowanie zdjęć od myszka</title>
		<link>http://www.sapijaszko.net/katalogowanie-zdjec#comment-2</link>
		<dc:creator>myszka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Aug 2007 16:31:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-2</guid>
		<description>To ja tylko kilka słów komentarza:
1. Popularne serwisy fotograficzne (Google webpicasa, Flickr i pewno inne) korzystają z EXIFów i IPTC (NB podpisy piod zdjęciami zapisane są za pomocą IPTC, o ile się nie mylę).

2. Do przygotowywania galerii osobiście preferuję programik jigl: po wgraniu fotografii do katalogu (być może z podkatalogami) można uruchomić program, który automatycznie przeskaluje zdjęcia, wykona miniaturki, doda (ewentualnie) znaki wodne i wykona galerię. I się wylogować. I zapomnieć. Galeria jest dosyć prosta (nie ma bajerów typu pokaz slajdów)... Ale działa i ma wszystko to co trzeba. Głupi przykład --- http://www.immt.pwr.wroc.pl/~myszka/parking/

3. W najlepszym środowisku (TM) Googlowa Picasa jest sympatycznym programikiem (działa i pod Linuxem, ale z Wine), ale wszystko bije darmowy IrfanView (tak pozwala na przeglądanie metadanych ale i też na bezstratne operacje na plikach JPG).

W tym wszystkim najgorsze jest to, że o ile parametry techniczne oraz czas wykonania zdjęcia mamy automatycznie dzięki Exifowi, to całą resztę trzeba paluszkami wklepać. I trudno (po latach zgadnąc jak ma na imię ta "ciocia z wąsami po prawej"...).

Istnieją co prawda krzyżówki aparatu fotograficznego z GPS --- ale one załatwiają, co najwyżej, miejsce gdzie zrobiono zdjęcie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To ja tylko kilka słów komentarza:<br />
1. Popularne serwisy fotograficzne (Google webpicasa, Flickr i pewno inne) korzystają z EXIFów i IPTC (NB podpisy piod zdjęciami zapisane są za pomocą IPTC, o ile się nie mylę).</p>
<p>2. Do przygotowywania galerii osobiście preferuję programik jigl: po wgraniu fotografii do katalogu (być może z podkatalogami) można uruchomić program, który automatycznie przeskaluje zdjęcia, wykona miniaturki, doda (ewentualnie) znaki wodne i wykona galerię. I się wylogować. I zapomnieć. Galeria jest dosyć prosta (nie ma bajerów typu pokaz slajdów)&#8230; Ale działa i ma wszystko to co trzeba. Głupi przykład &#8212; <a href="http://www.immt.pwr.wroc.pl/~myszka/parking/" rel="nofollow">http://www.immt.pwr.wroc.pl/~myszka/parking/</a></p>
<p>3. W najlepszym środowisku (TM) Googlowa Picasa jest sympatycznym programikiem (działa i pod Linuxem, ale z Wine), ale wszystko bije darmowy IrfanView (tak pozwala na przeglądanie metadanych ale i też na bezstratne operacje na plikach JPG).</p>
<p>W tym wszystkim najgorsze jest to, że o ile parametry techniczne oraz czas wykonania zdjęcia mamy automatycznie dzięki Exifowi, to całą resztę trzeba paluszkami wklepać. I trudno (po latach zgadnąc jak ma na imię ta &#8220;ciocia z wąsami po prawej&#8221;&#8230;).</p>
<p>Istnieją co prawda krzyżówki aparatu fotograficznego z GPS &#8212; ale one załatwiają, co najwyżej, miejsce gdzie zrobiono zdjęcie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
