Julian Tuwim - Stary cygan
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::ArtykułKlucz::tuwim-stary-1918|format=count}} > 0 |
{{#if:<poem>
Hen, w ciemnym borze mieszka niebożę,
Cygan staruszek, od wielu już lat.
Smętne piosneczki z jego skrzypeczki
Niegdyś płynęły ... Dziś nie chce ich świat.
Znów przyszła wiosna, wonna, radosna,
I słodko w gałązkach zaćwierkał znów ptak.
W sercu Cygana znów krwią broczy rana,
Więc szepce cicho do żony swej tak:
"Gdzie są me skrzypki lipowe?
Serce drży we mnie jak liść,
Hen, tam do miasta gwarnego
Muszę dziś jeszcze iść.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu
Tę starą piosenkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada
I żyłem tylko nią.
Jam z pieśnią żył i umrę z nią".
Więc idzie stary przez pola, jary,
Choć starość mu ciąży na plecach jak garb.
Idzie, kuleje, pot zeń się leje
I mocno ściska skrzypeczki, swój skarb.
Już jest nareszcie w wyśnionym mieście,
Do sali wspaniałej się zbliża, a drży.
Serce mu wali, bo niegdyś w tej sali
Słuchano jego piosenek i gry:
"Przepraszam, mości panowie,
Czy nie pamięta kto z was?
Grywałem tu niegdyś, przed laty,
Pieśnią słodziłem czas.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu
Tę starą piosenkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada
I żyłem tylko nią.
Jam pieśnią żył i umrę z nią".
Wtem ktoś wyskoczył z śmiechem ochoczym:
"Moi panowie, ten oszust z nas kpi!
Włóczęgo! Fora z pańskiego dwora!
Piccolo! Hejże, otwieraj mu drzwi!"
Na rozkaz pana kelner Cygana
Za drzwi wyrzucił i uderzył w kark.
Znalazła potem skrzypki pod płotem
Stara Cyganka i łkała wśród skarg:
"Już on nie zagra wam nigdy,
O ludzie bez serc i dusz,
Zmilkły już jego skrzypeczki
Zamilkły na zawsze już!
Jest w ciemnym lesie grób cichy,
Śród leśnych kwiatów się skrył,
Leży w nim Cygan staruszek,
Który dla pieśni żył.
Żył tylko z nią
i umarł z nią".
</poem>|=Treść= <poem>
Hen, w ciemnym borze mieszka niebożę,
Cygan staruszek, od wielu już lat.
Smętne piosneczki z jego skrzypeczki
Niegdyś płynęły ... Dziś nie chce ich świat.
Znów przyszła wiosna, wonna, radosna,
I słodko w gałązkach zaćwierkał znów ptak.
W sercu Cygana znów krwią broczy rana,
Więc szepce cicho do żony swej tak:
"Gdzie są me skrzypki lipowe?
Serce drży we mnie jak liść,
Hen, tam do miasta gwarnego
Muszę dziś jeszcze iść.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu
Tę starą piosenkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada
I żyłem tylko nią.
Jam z pieśnią żył i umrę z nią".
Więc idzie stary przez pola, jary,
Choć starość mu ciąży na plecach jak garb.
Idzie, kuleje, pot zeń się leje
I mocno ściska skrzypeczki, swój skarb.
Już jest nareszcie w wyśnionym mieście,
Do sali wspaniałej się zbliża, a drży.
Serce mu wali, bo niegdyś w tej sali
Słuchano jego piosenek i gry:
"Przepraszam, mości panowie,
Czy nie pamięta kto z was?
Grywałem tu niegdyś, przed laty,
Pieśnią słodziłem czas.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu
Tę starą piosenkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada
I żyłem tylko nią.
Jam pieśnią żył i umrę z nią".
Wtem ktoś wyskoczył z śmiechem ochoczym:
"Moi panowie, ten oszust z nas kpi!
Włóczęgo! Fora z pańskiego dwora!
Piccolo! Hejże, otwieraj mu drzwi!"
Na rozkaz pana kelner Cygana
Za drzwi wyrzucił i uderzył w kark.
Znalazła potem skrzypki pod płotem
Stara Cyganka i łkała wśród skarg:
"Już on nie zagra wam nigdy,
O ludzie bez serc i dusz,
Zmilkły już jego skrzypeczki
Zamilkły na zawsze już!
Jest w ciemnym lesie grób cichy,
Śród leśnych kwiatów się skrył,
Leży w nim Cygan staruszek,
Który dla pieśni żył.
Żył tylko z nią
i umarł z nią".
</poem>|}}
Dane bibliograficzne
{{#if:Julian Tuwim|Autor: Julian Tuwim|}}
Tytuł: Stary cygan
Pierwodruk w: Estrada, {{#if: 5 | nr 5, | }} {{#ifeq: 1918 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1918}} | 4 | data::1918 | {{#time: Y|1918}} }}}}{{#ifeq: 56 | brak ||, str. strony::56}}; {{#if: Wyd. osobne: Nuty miniaturowe nr 17-18, muz. E. Kondor, nakład I. Rzepecki, Warszawa 1931; J. Tuwim, Kabaretiana, Czytelnik 2002. |Przedruk: Wyd. osobne: Nuty miniaturowe nr 17-18, muz. E. Kondor, nakład I. Rzepecki, Warszawa 1931; J. Tuwim, Kabaretiana, Czytelnik 2002. | }}
{{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-stary-1918|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-stary-1918|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Piosenka drukowana pod pseudonimem J. Wim; była wykonywana przez Nutę Bolską w 1918 r. w kabarecie Sfinks. Według Kazimierza Krukowskiego jest to debiut kabaretowy Tuwima (K. Krukowski, Moja Warszawka, Warszawa 1957, s. 64). | Uwagi: Piosenka drukowana pod pseudonimem J. Wim; była wykonywana przez Nutę Bolską w 1918 r. w kabarecie Sfinks. Według Kazimierza Krukowskiego jest to debiut kabaretowy Tuwima (K. Krukowski, Moja Warszawka, Warszawa 1957, s. 64).|}}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-stary-1918|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-stary-1918 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-stary-1918|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-stary-1918 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#if: J. Tuwim, Kabaretiana, Czytelnik 2002, str. 40|Źródło tekstu: J. Tuwim, Kabaretiana, Czytelnik 2002, str. 40|}}{{#if: Julian Tuwim | Stary cygan | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 5 | brak | | }}{{#ifeq: 1918 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1918}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1918}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}
<headertabs/>
|{{#if:<poem>
Hen, w ciemnym borze mieszka niebożę,
Cygan staruszek, od wielu już lat.
Smętne piosneczki z jego skrzypeczki
Niegdyś płynęły ... Dziś nie chce ich świat.
Znów przyszła wiosna, wonna, radosna,
I słodko w gałązkach zaćwierkał znów ptak.
W sercu Cygana znów krwią broczy rana,
Więc szepce cicho do żony swej tak:
"Gdzie są me skrzypki lipowe?
Serce drży we mnie jak liść,
Hen, tam do miasta gwarnego
Muszę dziś jeszcze iść.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu
Tę starą piosenkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada
I żyłem tylko nią.
Jam z pieśnią żył i umrę z nią".
Więc idzie stary przez pola, jary,
Choć starość mu ciąży na plecach jak garb.
Idzie, kuleje, pot zeń się leje
I mocno ściska skrzypeczki, swój skarb.
Już jest nareszcie w wyśnionym mieście,
Do sali wspaniałej się zbliża, a drży.
Serce mu wali, bo niegdyś w tej sali
Słuchano jego piosenek i gry:
"Przepraszam, mości panowie,
Czy nie pamięta kto z was?
Grywałem tu niegdyś, przed laty,
Pieśnią słodziłem czas.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu
Tę starą piosenkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada
I żyłem tylko nią.
Jam pieśnią żył i umrę z nią".
Wtem ktoś wyskoczył z śmiechem ochoczym:
"Moi panowie, ten oszust z nas kpi!
Włóczęgo! Fora z pańskiego dwora!
Piccolo! Hejże, otwieraj mu drzwi!"
Na rozkaz pana kelner Cygana
Za drzwi wyrzucił i uderzył w kark.
Znalazła potem skrzypki pod płotem
Stara Cyganka i łkała wśród skarg:
"Już on nie zagra wam nigdy,
O ludzie bez serc i dusz,
Zmilkły już jego skrzypeczki
Zamilkły na zawsze już!
Jest w ciemnym lesie grób cichy,
Śród leśnych kwiatów się skrył,
Leży w nim Cygan staruszek,
Który dla pieśni żył.
Żył tylko z nią
i umarł z nią".
</poem>|<poem>
Hen, w ciemnym borze mieszka niebożę,
Cygan staruszek, od wielu już lat.
Smętne piosneczki z jego skrzypeczki
Niegdyś płynęły ... Dziś nie chce ich świat.
Znów przyszła wiosna, wonna, radosna,
I słodko w gałązkach zaćwierkał znów ptak.
W sercu Cygana znów krwią broczy rana,
Więc szepce cicho do żony swej tak:
"Gdzie są me skrzypki lipowe?
Serce drży we mnie jak liść,
Hen, tam do miasta gwarnego
Muszę dziś jeszcze iść.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu
Tę starą piosenkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada
I żyłem tylko nią.
Jam z pieśnią żył i umrę z nią".
Więc idzie stary przez pola, jary,
Choć starość mu ciąży na plecach jak garb.
Idzie, kuleje, pot zeń się leje
I mocno ściska skrzypeczki, swój skarb.
Już jest nareszcie w wyśnionym mieście,
Do sali wspaniałej się zbliża, a drży.
Serce mu wali, bo niegdyś w tej sali
Słuchano jego piosenek i gry:
"Przepraszam, mości panowie,
Czy nie pamięta kto z was?
Grywałem tu niegdyś, przed laty,
Pieśnią słodziłem czas.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu
Tę starą piosenkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada
I żyłem tylko nią.
Jam pieśnią żył i umrę z nią".
Wtem ktoś wyskoczył z śmiechem ochoczym:
"Moi panowie, ten oszust z nas kpi!
Włóczęgo! Fora z pańskiego dwora!
Piccolo! Hejże, otwieraj mu drzwi!"
Na rozkaz pana kelner Cygana
Za drzwi wyrzucił i uderzył w kark.
Znalazła potem skrzypki pod płotem
Stara Cyganka i łkała wśród skarg:
"Już on nie zagra wam nigdy,
O ludzie bez serc i dusz,
Zmilkły już jego skrzypeczki
Zamilkły na zawsze już!
Jest w ciemnym lesie grób cichy,
Śród leśnych kwiatów się skrył,
Leży w nim Cygan staruszek,
Który dla pieśni żył.
Żył tylko z nią
i umarł z nią".
</poem>|}}
{{#if:Estrada|Pierwodruk w: Estrada,|}} {{#if: 5 | nr 5, | }}{{#ifeq: 1918 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1918}} | 4 | data::1918 | {{#time: Y|1918}} }}}}{{#ifeq: 56 | brak ||, str. strony::56}}; {{#if: Wyd. osobne: Nuty miniaturowe nr 17-18, muz. E. Kondor, nakład I. Rzepecki, Warszawa 1931; J. Tuwim, Kabaretiana, Czytelnik 2002. |Przedruk: Wyd. osobne: Nuty miniaturowe nr 17-18, muz. E. Kondor, nakład I. Rzepecki, Warszawa 1931; J. Tuwim, Kabaretiana, Czytelnik 2002. | }} {{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-stary-1918|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-stary-1918|sort=Data wydania|order=asc|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Piosenka drukowana pod pseudonimem J. Wim; była wykonywana przez Nutę Bolską w 1918 r. w kabarecie Sfinks. Według Kazimierza Krukowskiego jest to debiut kabaretowy Tuwima (K. Krukowski, Moja Warszawka, Warszawa 1957, s. 64). | Uwagi: Piosenka drukowana pod pseudonimem J. Wim; była wykonywana przez Nutę Bolską w 1918 r. w kabarecie Sfinks. Według Kazimierza Krukowskiego jest to debiut kabaretowy Tuwima (K. Krukowski, Moja Warszawka, Warszawa 1957, s. 64).|}}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-stary-1918|format=count}} > 0 | Recenzje:
{{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-stary-1918
|sort=Data
|format=ul}} | }}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-stary-1918|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-stary-1918 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#if: J. Tuwim, Kabaretiana, Czytelnik 2002, str. 40|Źródło tekstu: J. Tuwim, Kabaretiana, Czytelnik 2002, str. 40|}}{{#if: Julian Tuwim | Stary cygan | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 5 | brak | | }}{{#ifeq: 1918 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1918}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1918}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}
}}