Wacław Grabiański - Wojna wśród zwierząt
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::ArtykułKlucz::grabianski-wojna-1917|format=count}} > 0 |
{{#if:<poem>
W pewnym lesie życie było
Zgodne, ciche i spokojne,
Aż jednego dnia zwierzęta
Rozpoczęły z sobą wojnę.
Ryki, piski, wycia, jęki Rozbrzmiewają w całym lesie, Silny drze słabemu skórę, Nic dziwnego, że tam drze się!
By zakończyć krwawe walki, A i samym wyjść z nich cało, Społeczeństwo osłów — ludzkiej Interwencji zarządało.
Jakże można tolerować Taką rzecz w XX wieku? Mówią osły do człowieka: "Chodź, uspokój nas człowieku!"
Człowiek, który skończył właśnie Reparować łódź podwodną I oglądał grubą Bertę, Tę zabawkę dziś tak modną,
Rzekł do osłów: "gdzie kultura? Gdzie jest postęp! dość tej złości! Gryźć się, drapać? przypomina Walki to w starożytności!"
Na to osły do człowieka: "Mówisz mądrze, niby rabin, Lecz co znaczy ta armata? Łódź podwodna? ten karabin?"
Wtedy człowiek: "Zrozum wreszcie Osłów bando, dzielna, bitna, Że dopiero kulturalną Jest dziś wojna nowożytna!"
"Co? — wykrzyknął jeden z osłów — Tak wysoko się nie wzniosłem, By tak myśleć, to widocznie, Trzeba więcej być niż osłem!"
"Słusznie — mówi dalej człowiek — Radzę więc nie tracąc czasu Wróćcie się kochane osły Do walczących stron do lasu!
Ale najpierw kupcie u mnie Amunicji, armat, broni, No, a wtedy, nikt na świecie Was w kulturze nie przegoni..." </poem>|=Treść= <poem> W pewnym lesie życie było Zgodne, ciche i spokojne, Aż jednego dnia zwierzęta Rozpoczęły z sobą wojnę.
Ryki, piski, wycia, jęki Rozbrzmiewają w całym lesie, Silny drze słabemu skórę, Nic dziwnego, że tam drze się!
By zakończyć krwawe walki, A i samym wyjść z nich cało, Społeczeństwo osłów — ludzkiej Interwencji zarządało.
Jakże można tolerować Taką rzecz w XX wieku? Mówią osły do człowieka: "Chodź, uspokój nas człowieku!"
Człowiek, który skończył właśnie Reparować łódź podwodną I oglądał grubą Bertę, Tę zabawkę dziś tak modną,
Rzekł do osłów: "gdzie kultura? Gdzie jest postęp! dość tej złości! Gryźć się, drapać? przypomina Walki to w starożytności!"
Na to osły do człowieka: "Mówisz mądrze, niby rabin, Lecz co znaczy ta armata? Łódź podwodna? ten karabin?"
Wtedy człowiek: "Zrozum wreszcie Osłów bando, dzielna, bitna, Że dopiero kulturalną Jest dziś wojna nowożytna!"
"Co? — wykrzyknął jeden z osłów — Tak wysoko się nie wzniosłem, By tak myśleć, to widocznie, Trzeba więcej być niż osłem!"
"Słusznie — mówi dalej człowiek — Radzę więc nie tracąc czasu Wróćcie się kochane osły Do walczących stron do lasu!
Ale najpierw kupcie u mnie Amunicji, armat, broni, No, a wtedy, nikt na świecie Was w kulturze nie przegoni..." </poem>|}}
Dane bibliograficzne
{{#if:Wacław Grabiański|Autor: Wacław Grabiański|}}
Tytuł: Wojna wśród zwierząt
Pierwodruk w: Estrada, {{#if: 1 | nr 1, | }} {{#ifeq: 1917 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1917}} | 4 | data::1917 | {{#time: Y|1917}} }}}}{{#ifeq: 36-38 | brak ||, str. strony::36-38}}; {{#if: |Przedruk: | }}
{{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::grabianski-wojna-1917|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::grabianski-wojna-1917|format=list|outro=.}} | }} {{#if: W repertuarze: Seweryna Michałowskiego. W Estradzie podpisane pseudonimem: Feb. | Uwagi: W repertuarze: Seweryna Michałowskiego. W Estradzie podpisane pseudonimem: Feb.|}}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::grabianski-wojna-1917|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::grabianski-wojna-1917 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::grabianski-wojna-1917|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::grabianski-wojna-1917 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#if: wg pierwodruku|Źródło tekstu: wg pierwodruku|}}{{#if: Wacław Grabiański | Wojna wśród zwierząt | }}{{#if: Wacław Grabiański | | }} {{#ifeq: 1 | brak | | }}{{#ifeq: 1917 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1917}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1917}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}
<headertabs/>
|{{#if:<poem>
W pewnym lesie życie było
Zgodne, ciche i spokojne,
Aż jednego dnia zwierzęta
Rozpoczęły z sobą wojnę.
Ryki, piski, wycia, jęki Rozbrzmiewają w całym lesie, Silny drze słabemu skórę, Nic dziwnego, że tam drze się!
By zakończyć krwawe walki, A i samym wyjść z nich cało, Społeczeństwo osłów — ludzkiej Interwencji zarządało.
Jakże można tolerować Taką rzecz w XX wieku? Mówią osły do człowieka: "Chodź, uspokój nas człowieku!"
Człowiek, który skończył właśnie Reparować łódź podwodną I oglądał grubą Bertę, Tę zabawkę dziś tak modną,
Rzekł do osłów: "gdzie kultura? Gdzie jest postęp! dość tej złości! Gryźć się, drapać? przypomina Walki to w starożytności!"
Na to osły do człowieka: "Mówisz mądrze, niby rabin, Lecz co znaczy ta armata? Łódź podwodna? ten karabin?"
Wtedy człowiek: "Zrozum wreszcie Osłów bando, dzielna, bitna, Że dopiero kulturalną Jest dziś wojna nowożytna!"
"Co? — wykrzyknął jeden z osłów — Tak wysoko się nie wzniosłem, By tak myśleć, to widocznie, Trzeba więcej być niż osłem!"
"Słusznie — mówi dalej człowiek — Radzę więc nie tracąc czasu Wróćcie się kochane osły Do walczących stron do lasu!
Ale najpierw kupcie u mnie Amunicji, armat, broni, No, a wtedy, nikt na świecie Was w kulturze nie przegoni..." </poem>|<poem> W pewnym lesie życie było Zgodne, ciche i spokojne, Aż jednego dnia zwierzęta Rozpoczęły z sobą wojnę.
Ryki, piski, wycia, jęki Rozbrzmiewają w całym lesie, Silny drze słabemu skórę, Nic dziwnego, że tam drze się!
By zakończyć krwawe walki, A i samym wyjść z nich cało, Społeczeństwo osłów — ludzkiej Interwencji zarządało.
Jakże można tolerować Taką rzecz w XX wieku? Mówią osły do człowieka: "Chodź, uspokój nas człowieku!"
Człowiek, który skończył właśnie Reparować łódź podwodną I oglądał grubą Bertę, Tę zabawkę dziś tak modną,
Rzekł do osłów: "gdzie kultura? Gdzie jest postęp! dość tej złości! Gryźć się, drapać? przypomina Walki to w starożytności!"
Na to osły do człowieka: "Mówisz mądrze, niby rabin, Lecz co znaczy ta armata? Łódź podwodna? ten karabin?"
Wtedy człowiek: "Zrozum wreszcie Osłów bando, dzielna, bitna, Że dopiero kulturalną Jest dziś wojna nowożytna!"
"Co? — wykrzyknął jeden z osłów — Tak wysoko się nie wzniosłem, By tak myśleć, to widocznie, Trzeba więcej być niż osłem!"
"Słusznie — mówi dalej człowiek — Radzę więc nie tracąc czasu Wróćcie się kochane osły Do walczących stron do lasu!
Ale najpierw kupcie u mnie Amunicji, armat, broni, No, a wtedy, nikt na świecie Was w kulturze nie przegoni..." </poem>|}}
{{#if:Estrada|Pierwodruk w: Estrada,|}} {{#if: 1 | nr 1, | }}{{#ifeq: 1917 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1917}} | 4 | data::1917 | {{#time: Y|1917}} }}}}{{#ifeq: 36-38 | brak ||, str. strony::36-38}}; {{#if: |Przedruk: | }} {{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::grabianski-wojna-1917|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::grabianski-wojna-1917|sort=Data wydania|order=asc|format=list|outro=.}} | }} {{#if: W repertuarze: Seweryna Michałowskiego. W Estradzie podpisane pseudonimem: Feb. | Uwagi: W repertuarze: Seweryna Michałowskiego. W Estradzie podpisane pseudonimem: Feb.|}}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::grabianski-wojna-1917|format=count}} > 0 | Recenzje:
{{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::grabianski-wojna-1917
|sort=Data
|format=ul}} | }}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::grabianski-wojna-1917|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::grabianski-wojna-1917 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#if: wg pierwodruku|Źródło tekstu: wg pierwodruku|}}{{#if: Wacław Grabiański | Wojna wśród zwierząt | }}{{#if: Wacław Grabiański | | }} {{#ifeq: 1 | brak | | }}{{#ifeq: 1917 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1917}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1917}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}
}}