<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="en-GB">
		<id>http://www.sapijaszko.net/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Konrad_Tom_-_Madame_Loulou</id>
		<title>Konrad Tom - Madame Loulou - Revision history</title>
		<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.sapijaszko.net/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Konrad_Tom_-_Madame_Loulou"/>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.sapijaszko.net/index.php?title=Konrad_Tom_-_Madame_Loulou&amp;action=history"/>
		<updated>2026-08-23T18:07:31Z</updated>
		<subtitle>Revision history for this page on the wiki</subtitle>
		<generator>MediaWiki 1.28.0</generator>

	<entry>
		<id>http://www.sapijaszko.net/index.php?title=Konrad_Tom_-_Madame_Loulou&amp;diff=1993&amp;oldid=prev</id>
		<title>Gsapijaszko: Utworzył nową stronę „{{MetaUtwor |klucz=tom-madame-1918 |Autor = Konrad Tom |Tytul = Madame Loulou |Published = Estrada |Nr = 2 |Data = 1918 |Strona = 46-48 |Przedruk =  |Uwagi =  |Źródł...”</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.sapijaszko.net/index.php?title=Konrad_Tom_-_Madame_Loulou&amp;diff=1993&amp;oldid=prev"/>
				<updated>2015-09-09T05:20:03Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Utworzył nową stronę „{{MetaUtwor |klucz=tom-madame-1918 |Autor = Konrad Tom |Tytul = Madame Loulou |Published = Estrada |Nr = 2 |Data = 1918 |Strona = 46-48 |Przedruk =  |Uwagi =  |Źródł...”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;New page&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;{{MetaUtwor&lt;br /&gt;
|klucz=tom-madame-1918&lt;br /&gt;
|Autor = Konrad Tom&lt;br /&gt;
|Tytul = Madame Loulou&lt;br /&gt;
|Published = Estrada&lt;br /&gt;
|Nr = 2&lt;br /&gt;
|Data = 1918&lt;br /&gt;
|Strona = 46-48&lt;br /&gt;
|Przedruk = &lt;br /&gt;
|Uwagi = &lt;br /&gt;
|Źródło = wg pierwodruku&lt;br /&gt;
|Gatunek = {{Gatunek|Rodzaj=piosenka}}&lt;br /&gt;
|Treść=&lt;br /&gt;
''Słowa polskie Konrada Toma. Muzyka H. Waldau. ''&lt;br /&gt;
&amp;lt;poem&amp;gt;&lt;br /&gt;
  Tak ludzie mówią, żę to pusta lalka,&lt;br /&gt;
  La belle Madame LouLou z Alei Róż,&lt;br /&gt;
  Zapewne tak, to nie westalka,&lt;br /&gt;
  Tancerką jest, to jasne już.&lt;br /&gt;
  O pięknym grzechu cichą pieśń szeleści,&lt;br /&gt;
  Jedwabna suknia z niezliczonych fałd,&lt;br /&gt;
  I ma przedziwny czar niewieści,&lt;br /&gt;
  Jej drobna rączka, nóżki kształt,&lt;br /&gt;
  Dyskretna woń &amp;quot;coeur Jeanette&amp;quot;&lt;br /&gt;
  Dyskretnych pieszczot przedsmak śle,&lt;br /&gt;
  Dlatego właśnie tę kobietę&lt;br /&gt;
  Świat niedyskretny sądzi źle.&lt;br /&gt;
  Madame Loulou&lt;br /&gt;
  Ma szyk dessous&lt;br /&gt;
  Piękne brylanty i stroje,&lt;br /&gt;
  Żyje bez burz&lt;br /&gt;
  W Alei Róż&lt;br /&gt;
  Sama, lub czasem we dwoje;&lt;br /&gt;
  Główka bez trosk,&lt;br /&gt;
  Serce jak wosk&lt;br /&gt;
  I buziak anielsko słodki,&lt;br /&gt;
  Madame Loulou&lt;br /&gt;
  Przysięgnę tu,&lt;br /&gt;
  Jest tylko ofiarą plotki&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
  Lecz tajemnicą jest poliszynela,&lt;br /&gt;
  Że piękna Loulou ma przyjaciół trzech,&lt;br /&gt;
  Bo jakże żyć bez przyjaciela,&lt;br /&gt;
  A mieć ich trzech to nie grzech.&lt;br /&gt;
  Pan baron w niej się kocha idealnie,&lt;br /&gt;
  Przysyła róże &amp;quot;Marechal de France&amp;quot;,&lt;br /&gt;
  W południe zwykle zwiedza jej sypialnię&lt;br /&gt;
  I patrzy na nią par distance.&lt;br /&gt;
  Pan konsul darzy ją liljami,&lt;br /&gt;
  Jak długi rok stricte five o'clock,&lt;br /&gt;
  Przy kawce u niej siedzą sami,&lt;br /&gt;
  Lecz zwykle tak o jeden krok.&lt;br /&gt;
  Madame Loulou&lt;br /&gt;
  Tak dla tych dwu&lt;br /&gt;
  W różne przybiera się stroje:&lt;br /&gt;
  Le cher baron&lt;br /&gt;
  Zwykł widzieć ją&lt;br /&gt;
  Spowitą w szlafroczku zwoje.&lt;br /&gt;
  Konsul a dit:&lt;br /&gt;
  &amp;quot;Après midi&lt;br /&gt;
  Lubię cię w robes z aksamitu&amp;quot;;&lt;br /&gt;
  Madame Loulou&lt;br /&gt;
  Tam jak i tu&lt;br /&gt;
  Da dowód serca i sprytu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
  Artystą zwanym jest przyjaciel trzeci,&lt;br /&gt;
  Wytworny, piękny niby młody bóg,&lt;br /&gt;
  Talentem swym zachwyty wkoło nieci&lt;br /&gt;
  I sprawia w sercach pań puk, puk, puk.&lt;br /&gt;
  Ten nigdy Loulou kwiatów nie przysyła,&lt;br /&gt;
  I kiedy chce, przychodzi do niej sam,&lt;br /&gt;
  Z nim Loulou jest potrójnie miła&lt;br /&gt;
  I zapomina co to kłam.&lt;br /&gt;
  Gdy do zatrzasku klucz swój wwierca&lt;br /&gt;
  Tam do jej drzwi, w Alei Róż,&lt;br /&gt;
  Loulou już czeka z biciem serca&lt;br /&gt;
  I usta swe rozchyla już!&lt;br /&gt;
  Madame Loulou&lt;br /&gt;
  Nie mów mu&lt;br /&gt;
  Nic o konsulu, baronie,&lt;br /&gt;
  Cisza jest wkrąg,&lt;br /&gt;
  On przy niej kląkł&lt;br /&gt;
  I serce przy sercu płonie;&lt;br /&gt;
  Znikł wszelki ślad&lt;br /&gt;
  Zbytecznych szat&lt;br /&gt;
  I poszły w kąt konwenanse:&lt;br /&gt;
  Madame Loulou&lt;br /&gt;
  Jest sobą tu,&lt;br /&gt;
  &amp;quot;Honny soit qui mal y pense!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&amp;lt;/poem&amp;gt;&lt;br /&gt;
}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Gsapijaszko</name></author>	</entry>

	</feed>