Katalogowanie zdjęć

sapi 26. marca 2007

Wyposażeni w coraz to nowsze modele aparatów, uzbrojeni w coraz pojemniejsze karty pamięci — pstrykamy. Zdjęciami zapełniamy dyski twarde naszych komputerów, archiwizujemy je na płytach CD/DVD. Z czasem ilość przerasta nasze najśmielsze oczekiwania, zaś poważnym problemem staje się odnalezienie tego jedynego zdjęcia spośród tysięcy innych. Zaczynamy myśleć o jakimś sposobie katalogowania oraz efektywnego wyszukiwania. Wyszukiwania nie tylko intuicyjnego, ale również według słów kluczowych, daty, miejsca — według dodatkowych metadanych, przypisanych konkretnej fotografii.

Takie metadane możemy zapisywać na dwa sposoby: albo trzymać je obok zdjęć, osobno, np. w bazie danych, możemy też pokusić się o zapisanych wewnątrz zdjęcia. Osobiście skłaniam się ku drugiemu rozwiązaniu, gdyż wydaje się być bardziej odporne na wszelkiego rodzaju zmiany: sytemu, programu do katalogowania, czy też naszych upodobań.

Metadane

Najbardziej znaczące dane, zapisywane wraz ze zdjęciem można zgrupować w trzech kategoriach. Pierwsza, to dane dodawane przez aparat w momencie fotografowania, np. model aparatu, data i czas, przesłona i czas ekspozycji itp.; druga, to dane dodawane przez fotografującego po zgraniu zdjęć na dysk, np. opis, miejsce, słowa kluczowe, nazwisko fotografa itp; i trzecia kategoria: dane grupujące zdjęcia — w jaki sposób zdjęcie powiązane jest z innymi, np. czy stanowi całość, czy też należy do jakiegoścyklu, np. zbioru zdjęć rodzinnych.

Dwie pierwsze kategorie można rozpatrywać razem, dane z tych kategorii da się zapisać wewnątrz zdjęcia. Trzecia stanowi pewnego rodzaju powiązania relacyjne — wydaje się, że te powiązania należałoby przechowywać obok fotografii. Może to być system katalogów, których nazwa odpowiada ważniejszym wydarzeniom czy datom, może to być też jakaś relacyjna baza danych. Jednak system archiwizacji powinien oferować dodatkowe możliwości, np. grupowanie zdjęć i dalsza ich ,,obróbka” na podstawie słów kluczowych — w tym celu powinien potrafić ,,wyciągnąć” słowa kluczowe zapisane w plikach ze zdjęciami. I tu wracamy do dwóch pierwszych kategorii, które to zapisane są wraz ze zdjęciem. Dzięki zapisaniu ich wewnątrz pliku ze zdjęciem zabezpieczamy się przed utratą tych danych wraz np. ze zmianą narzędzia do archiwizacji, przeniesieniu ich na inny komputer/system, albo też gdy najnormalniej w świecie zapomnimy o kopii zapasowej bazy danych — mając tak zapisane zdjęcia jeseśmy w stanie szybko i w dość prosty sposób odtworzyć informacje. Dobre narzędzie powinno być w stanie stworzyć sobie swoją własną bazę danych na podstawie metadanych zawartych w zdjęciach.

Mówiąc o metadanych nie sposób nie wspomnieć o strukturze pliku graficznego oraz najważniejszych standardach pozwalających na zapisanie danych wraz ze zdjęciem: Exif, IPTC, XMP. Najpopularniejsze formaty plików graficznych używane w fotografii cyfrowej: JPEG, TIFF oraz RAW pozwalają na zapisywanie, oprócz samego zdjęcia, dodatkowych danych. Patrząc na zawartość pliku można w nim wyróżnić trzy obszary: pierwszy, zawierający dane obrazu reprezentujące poszczególne piksele, drugi z metadanymi, zawierającymi np. dane Exif oraz trzeci, z profilem barwnym. Przyjrzyjmy się im po kolei.

Exif —

czyli Exchangeable image file format, został opracowany przez JEITA — japońskie stowarzyszenie przemysłu elektronicznego — pod koniec ub. wieku. Obsługiwany jest przez większość aparatów cyfrowych. Metadane opisują m.in.:

  • nazwę aparatu,
  • ustawienia aparatu: czas naświetlenia/przesłonę/czułość/ogniskową obiektywu,
  • datę i czas powstania zdjęcia,
  • wymiary w pikselach.

Narcissus Przykładowe dane odczytane przy pomocy jhead:

File name    : c_dscn0134.jpg
File size    : 123792 bytes
File date    : 2007:03:26 09:55:33
Camera make  : NIKON
Camera model : E880
Date/Time    : 2007:03:24 11:47:25
Resolution   : 600 x 800
Flash used   : No
Focal length : 20.0mm
Exposure time: 0.0074 s  (1/135)
Aperture     : f/11.3
ISO equiv.   : 100
Light Source : Daylight
Metering Mode: center weight
Exposure     : aperture priority (semi-auto)

Prócz danych stricte technicznych, przydatnych na ogół zaawansowanym fotografom, a dotyczących modelu oraz warunków ekspozycji można znaleźć też datę i czas.

IPTC —

to zbiór danych opracowanych przez konsorcjum największych światowych agencji informacyjnych (International Press Telecomunication Council), rozszerzających zakres metadanych o szereg nowych znaczników, np: nazwę, miejsce wykonania fotografii, nazwę fotografującego, prawa autorskie, opis i słowa kluczowe.

Scilla sibericaPrzykładowe dane IPTC:

Headline                       : Kwiaty cebulicy syberyjskiej
Caption/Abstract               : Cebulica syberyjska
SubLocation                    : Kasztanowa 23a
City                           : Lubnow
Province/State                 : dolnoslaskie
Country/PrimaryLocationCode    : POL
Country/PrimaryLocationName    : Poland
Writer/Editor                  : Grzegorz Sapijaszko
ObjectName                     : Scilla siberica
CopyrightNotice                : © 2007, Grzegorz Sapijaszko
ByLineTitle                    : Fotograf
Contact                        : grzegorz@sapijaszko.net
DateCreated                    : 20070324
TimeCreated                    : 113535+0100
SupplementalCategory           : Flower Garden Macro Nature

Kolejnym interesujacym nas rozszerzeniem zakresu metadanych, które można zapisać wraz ze zdjęciem, jest utworzony — na bazie IPCT — zbiór metadanych

XMP —

(Extensible Metadata Platform) — zapoczątkowany w 2001 projekt ramowy i wprowadzony po raz pierwszy w programie Photoshop w wersji 7 i CS, a także innych produktach z serii CS. W Photoshopie wprowadzono też prosty mechanizm synchronizacji między danymi zawartymi w IPCT a XMP.

W roku 2004 IPTC, Adobe oraz IDEAlliance podjęło wspólne prace, które miały na celu opracowanie głównych metaznaczników zwanych ,,IPTC Core” służących do łatwego transferu ,,starych” metadanych IPTC do XMP. Jednocześnie opracowano dodatkowy panel dla Adobe Photoshopa pozwalający na bardzo łatwe wprowadzanie danych. Specyfikacja, przykładowe zdjęcia, panel są do pobrania ze strony IPTC.

Narzędzia

Pobieżny przegląd oprogramowania open-source nie skłania do radości. Wygląda na to, że nie ma gotowego i idealnego programu, który pozwalałby na dodawanie, przeszukiwanie i zapisywanie wszystkich znaczników w plikach graficznych. Poniżej lista programów, które warte są zainteresowania:

  • jhead — program do odzczytywania i manipulowania nagłówkami Exif.
  • exif.py — pythonowy skrypt do czytania danych Exif.
  • Exiv2 — biblioteka i narzędzia do obsługi metadanych Exif oraz IPTC.

Trzy powyższe mogą służyć do przetwarzania metadanych z linii poleceń. Poniższe trzy to programy z interfejsem graficznym:

Najbardziej obiecująco wygląda MaPiVi — pozwala na katalogowanie, edytowanie metadanych i szybkie przeszukiwanie zdjęć. Niestety, zestaw znaków używanych przy edycji metadanych ograniczony jest do podstawowego zakresu ASCII.

Warto również nadmienić, że obecna wersja GIMP-a w bardzo ograniczony sposób umożliwia edycję metadanych XMP.

One Response to “Katalogowanie zdjęć”

  1. myszkaon 13 sierpnia 2007 at 18:31

    To ja tylko kilka słów komentarza:
    1. Popularne serwisy fotograficzne (Google webpicasa, Flickr i pewno inne) korzystają z EXIFów i IPTC (NB podpisy piod zdjęciami zapisane są za pomocą IPTC, o ile się nie mylę).

    2. Do przygotowywania galerii osobiście preferuję programik jigl: po wgraniu fotografii do katalogu (być może z podkatalogami) można uruchomić program, który automatycznie przeskaluje zdjęcia, wykona miniaturki, doda (ewentualnie) znaki wodne i wykona galerię. I się wylogować. I zapomnieć. Galeria jest dosyć prosta (nie ma bajerów typu pokaz slajdów)… Ale działa i ma wszystko to co trzeba. Głupi przykład — http://www.immt.pwr.wroc.pl/~myszka/parking/

    3. W najlepszym środowisku (TM) Googlowa Picasa jest sympatycznym programikiem (działa i pod Linuxem, ale z Wine), ale wszystko bije darmowy IrfanView (tak pozwala na przeglądanie metadanych ale i też na bezstratne operacje na plikach JPG).

    W tym wszystkim najgorsze jest to, że o ile parametry techniczne oraz czas wykonania zdjęcia mamy automatycznie dzięki Exifowi, to całą resztę trzeba paluszkami wklepać. I trudno (po latach zgadnąc jak ma na imię ta “ciocia z wąsami po prawej”…).

    Istnieją co prawda krzyżówki aparatu fotograficznego z GPS — ale one załatwiają, co najwyżej, miejsce gdzie zrobiono zdjęcie…

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.