Julian Tuwim - Eia, Eia, Alala

From sapijaszko.net

 W Sulejówku po ogródku
 Chodził sobie powolutku
 "Rozmaryna" nucił --- lub
 "Hupaj-siupaj-hupaj-siup".
"Poranniaka" czytał pilnie, Marszczył brwi i klął odtylnie, --- Hocki klocki, be ni me, Dobre pismo, lecz do d.
I powiada do Wieniawy, Pojedź no pan do Warszawy, Takie bujdy ja mam gdzieś, Ty mi inne pisma zwieź!
Przywiózł Bolek gazet masy: Cały stos endeckiej prasy. Stary spojrzał: "Dobrze. Idź Do Ziemiańskiej kawę pić".
Sam się zamknął w pokoiku, Usiadł sobie przy stoliku, Czyta miesiąc, czyta dwa, Eia, eia, alalà!
Czyta, jak "Rzeczpospolita" Pieje hymny dla Benita Że parlament w d.... ma, Eia, eia, alalà!
Czyta to, co pisze Beka, Czyta, jak się Adolf wścieka I jak nucą obydwa: Eia, eia, alalà!
Jak "Corriere di Varsavia" Onorevola wysławia, Że ojczyznę siłą pcha, Eia, eia, alalà!
Jak Ligocki nam zaleca, Żeby śpiewać "Giovinezza!" Jak pobudkę byczą gra: Eia, eia, alalà!
Jak się pieni całe bractwo Na spróchniałe demokradztwo, Jak na zamach czycha! Ha! Eia, eia, alalà!
Wrzasnął dziadek: Żono! dzieci! Przekonali mnie faceci! Idę robić to, co trza! Eia, eia, alalà!
Taka się zrobiła heca, Primavera di bellezza! Per Giuseppe e la salvezza Della nostra libertà! Giovinezza, giovinezza! Eia, eia, alalà.




Pierwodruk w: Cyrulik Warszawski, nr 1, 5.06.1926, str. 2; Przedruk:


Uwagi: