Marian Hemar - Nagrobki znakomitych acz jeszcze żyjących polaków, seria II

From sapijaszko.net

     MAREK
Zmarksł stary Marek i leży w tym grobie --- Partji prowodyr, zacnej sprawy wasal, O szczebel Bebel i prawie że Lassall W jednej osobie...
Do końca wiedział w promiennej ozdobie Znak swojej partji i trapion maligną Szeptał jej jeszcze --- vinces in hoc signo: W jednej osobie...
Lecz dziwnie czasem losom się podoba I próżno partja dziś na Marka sarka --- Zmarł stary Marek, lecz żyje bez Marka Jedna Osoba...

SEJM
Tutaj leży smok wielki pełen niecnych zakus, Którym srodze był naród za grzechy pokaran. Nie znalazł się nań Zygfryd, nie zabił go Krakus --- Aż sam siarką się napchał i spłonął, jak baran.
Próżno robił bokami, gdy pękł u wnętrzności, Próżno kręcił się w koło (żydowskie) z lwim rykiem I ziemię darł (reformą) i gryzł się w mniejszości I latał z wywieszonym (u wagi) językiem...
Wczoraj jadem się opił, to znów ogniem dziś lał --- Aż zdechł. --- Żal po nim chyba nie będzie zbyt szczery. Przezwiska nosił rózne --- sam sobie wymyślał. A imię jego --- czterysta czterdzieści cztery.

V. BNIN-BNIŃSKI
Choć chciał Haller, Rozwadowski i Muśnicki Dowbór --- Na nic poszły mów gęstwiny, haseł las i strof bór. Zgasł w prawicy ojców krzepkich czterodniowy embrjon --- Próżno dziś łka mać Rzepicha, gdy skarg wzrusza timbr ją... Prózno dziś łka mać i syny opłakują szkodę --- --- --- Tak to bywa, kiedy w głowie mają woje wodę.


Pierwodruk w: Cyrulik Warszawski, nr 2, 12.06.1926, str. 7; Przedruk:


Uwagi: