Antoni Słonimski - Hymn uczniów szkół średnich
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::ArtykułKlucz::slonimski-hymn-1926-07-17|format=count}} > 0 |
{{#if:<poem>
Wolność i równość to są łgarstwa: Straszne tyrany gnębią nas Bo najuboższa w kraju warstwa To my, uczniowie niższych klas. Za małe mamy tygodniówki To nas w okropne długi pcha Na same marki i stalówki Co tydzień nam złotówki trza! Starsi wciąż jedzą lody, kremy A nam wciąż zupę każą jeść. My dziesięć godzin pracujemy A oni sobie tylko sześć.
Lecz przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Matkom i ciotkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra, ha!
Krzyczą nie wolno gryźć paznokcia, Nie wolno palca wsadzać w nos. A sam pakuje aż do łokcia To nasze życie—to nasz los! Czai się na nas i poluje Belfer — idjota żeby zdechł I potem konia nam pakuje Z ułamków lub z reguły trzech. Niech się tak czai na dorosłych, Niech im zadanie nagle da Dużo powiedzą mu te osły Nie zliczą nawet dwa plus dwa.
Lecz przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
I każdy belfer weźmie w skórę.
Hurra, hurra, hurra ha!
Krzyczą nam: nie chodź na wycieczki, Nie wolno zimnej wody pić A sami piją całe beczki Lepiej się zabić niż tak żyć! Krzyczą nam: macie w nosie smarki Wyśmiewa się z nas byle kiep Że kupujemy stare marki. A sam sprzedaje bo ma sklep. Nie wolno jeździć na rowerze Nie wolno pójść na byle mecz Lecz gdy cierpliwość się przebierze Zabłyśnie nasz uczniowski miecz.
I przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Ciotkom i matkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra ha!
Dosyć już męki i nauki. Na czele wszech uczniowskich band Ubranych w pióra, zbrojnych w łuki Stanie kapitan mały Grandt. Na tajemniczą wyspę Nemo Zawiezie nas na świata kraj Zbuduje wielki pałac z kremu Gdzie będzie królem Karol May. W więzieniu, łzami się zlewając Uczyć się będzie stary byk My — tomahawkiem wywijając Wołać będziemy: Zyg – zyg - zyg!
Bo przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Ciotkom i matkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra, ha!
</poem>|=Treść= <poem>
Wolność i równość to są łgarstwa: Straszne tyrany gnębią nas Bo najuboższa w kraju warstwa To my, uczniowie niższych klas. Za małe mamy tygodniówki To nas w okropne długi pcha Na same marki i stalówki Co tydzień nam złotówki trza! Starsi wciąż jedzą lody, kremy A nam wciąż zupę każą jeść. My dziesięć godzin pracujemy A oni sobie tylko sześć.
Lecz przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Matkom i ciotkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra, ha!
Krzyczą nie wolno gryźć paznokcia, Nie wolno palca wsadzać w nos. A sam pakuje aż do łokcia To nasze życie—to nasz los! Czai się na nas i poluje Belfer — idjota żeby zdechł I potem konia nam pakuje Z ułamków lub z reguły trzech. Niech się tak czai na dorosłych, Niech im zadanie nagle da Dużo powiedzą mu te osły Nie zliczą nawet dwa plus dwa.
Lecz przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
I każdy belfer weźmie w skórę.
Hurra, hurra, hurra ha!
Krzyczą nam: nie chodź na wycieczki, Nie wolno zimnej wody pić A sami piją całe beczki Lepiej się zabić niż tak żyć! Krzyczą nam: macie w nosie smarki Wyśmiewa się z nas byle kiep Że kupujemy stare marki. A sam sprzedaje bo ma sklep. Nie wolno jeździć na rowerze Nie wolno pójść na byle mecz Lecz gdy cierpliwość się przebierze Zabłyśnie nasz uczniowski miecz.
I przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Ciotkom i matkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra ha!
Dosyć już męki i nauki. Na czele wszech uczniowskich band Ubranych w pióra, zbrojnych w łuki Stanie kapitan mały Grandt. Na tajemniczą wyspę Nemo Zawiezie nas na świata kraj Zbuduje wielki pałac z kremu Gdzie będzie królem Karol May. W więzieniu, łzami się zlewając Uczyć się będzie stary byk My — tomahawkiem wywijając Wołać będziemy: Zyg – zyg - zyg!
Bo przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Ciotkom i matkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra, ha!
</poem>|}}
Dane bibliograficzne
{{#if:Antoni Słonimski|Autor: Antoni Słonimski|}}
Tytuł: Hymn uczniów szkół średnich
Pierwodruk w: Cyrulik Warszawski, {{#if: 7 (7) | nr 7 (7), | }} {{#ifeq: 1926-07-17 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1926-07-17}} | 4 | data::1926-07-17 | {{#time: Y|1926-07-17}} }}}}{{#ifeq: 2 | brak ||, str. strony::2}}; {{#if: |Przedruk: | }}
{{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::slonimski-hymn-1926-07-17|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::slonimski-hymn-1926-07-17|format=list|outro=.}} | }} {{#if: | Uwagi: |}}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::slonimski-hymn-1926-07-17|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::slonimski-hymn-1926-07-17 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::slonimski-hymn-1926-07-17|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::slonimski-hymn-1926-07-17 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#if: {{#ifeq: Journal | Journal | {{#ask:Journal::+Klucz::CW-1926-7 | limit=1 |mainlabel=- |? Tytuł |? Numer |? Data wydania nieformatowana |? Wydawca |format=template |template=Formatuj źródło }} | {{#ifeq: Journal | Book | {{#ask:Rodzaj::BookKlucz::CW-1926-7 | limit=1 |mainlabel=- |? Autor |? Edytor |? Tytuł |? Miejsce wydania |? Data wydania |? Nazwastrony |format=template |template=Formatuj źródło książkowe }} | inne }} }}|Źródło tekstu: {{#ifeq: Journal | Journal | {{#ask:Journal::+Klucz::CW-1926-7 | limit=1 |mainlabel=- |? Tytuł |? Numer |? Data wydania nieformatowana |? Wydawca |format=template |template=Formatuj źródło }} | {{#ifeq: Journal | Book | {{#ask:Rodzaj::BookKlucz::CW-1926-7 | limit=1 |mainlabel=- |? Autor |? Edytor |? Tytuł |? Miejsce wydania |? Data wydania |? Nazwastrony |format=template |template=Formatuj źródło książkowe }} | inne }}
}}|}}{{#if: Antoni Słonimski | Hymn uczniów szkół średnich | }}{{#if: Antoni Słonimski | | }} {{#ifeq: 7 (7) | brak | | }}{{#ifeq: 1926-07-17 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1926-07-17}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1926-07-17}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}
<headertabs/>
|{{#if:<poem>
Wolność i równość to są łgarstwa: Straszne tyrany gnębią nas Bo najuboższa w kraju warstwa To my, uczniowie niższych klas. Za małe mamy tygodniówki To nas w okropne długi pcha Na same marki i stalówki Co tydzień nam złotówki trza! Starsi wciąż jedzą lody, kremy A nam wciąż zupę każą jeść. My dziesięć godzin pracujemy A oni sobie tylko sześć.
Lecz przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Matkom i ciotkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra, ha!
Krzyczą nie wolno gryźć paznokcia, Nie wolno palca wsadzać w nos. A sam pakuje aż do łokcia To nasze życie—to nasz los! Czai się na nas i poluje Belfer — idjota żeby zdechł I potem konia nam pakuje Z ułamków lub z reguły trzech. Niech się tak czai na dorosłych, Niech im zadanie nagle da Dużo powiedzą mu te osły Nie zliczą nawet dwa plus dwa.
Lecz przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
I każdy belfer weźmie w skórę.
Hurra, hurra, hurra ha!
Krzyczą nam: nie chodź na wycieczki, Nie wolno zimnej wody pić A sami piją całe beczki Lepiej się zabić niż tak żyć! Krzyczą nam: macie w nosie smarki Wyśmiewa się z nas byle kiep Że kupujemy stare marki. A sam sprzedaje bo ma sklep. Nie wolno jeździć na rowerze Nie wolno pójść na byle mecz Lecz gdy cierpliwość się przebierze Zabłyśnie nasz uczniowski miecz.
I przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Ciotkom i matkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra ha!
Dosyć już męki i nauki. Na czele wszech uczniowskich band Ubranych w pióra, zbrojnych w łuki Stanie kapitan mały Grandt. Na tajemniczą wyspę Nemo Zawiezie nas na świata kraj Zbuduje wielki pałac z kremu Gdzie będzie królem Karol May. W więzieniu, łzami się zlewając Uczyć się będzie stary byk My — tomahawkiem wywijając Wołać będziemy: Zyg – zyg - zyg!
Bo przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Ciotkom i matkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra, ha!
</poem>|<poem>
Wolność i równość to są łgarstwa: Straszne tyrany gnębią nas Bo najuboższa w kraju warstwa To my, uczniowie niższych klas. Za małe mamy tygodniówki To nas w okropne długi pcha Na same marki i stalówki Co tydzień nam złotówki trza! Starsi wciąż jedzą lody, kremy A nam wciąż zupę każą jeść. My dziesięć godzin pracujemy A oni sobie tylko sześć.
Lecz przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Matkom i ciotkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra, ha!
Krzyczą nie wolno gryźć paznokcia, Nie wolno palca wsadzać w nos. A sam pakuje aż do łokcia To nasze życie—to nasz los! Czai się na nas i poluje Belfer — idjota żeby zdechł I potem konia nam pakuje Z ułamków lub z reguły trzech. Niech się tak czai na dorosłych, Niech im zadanie nagle da Dużo powiedzą mu te osły Nie zliczą nawet dwa plus dwa.
Lecz przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
I każdy belfer weźmie w skórę.
Hurra, hurra, hurra ha!
Krzyczą nam: nie chodź na wycieczki, Nie wolno zimnej wody pić A sami piją całe beczki Lepiej się zabić niż tak żyć! Krzyczą nam: macie w nosie smarki Wyśmiewa się z nas byle kiep Że kupujemy stare marki. A sam sprzedaje bo ma sklep. Nie wolno jeździć na rowerze Nie wolno pójść na byle mecz Lecz gdy cierpliwość się przebierze Zabłyśnie nasz uczniowski miecz.
I przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Ciotkom i matkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra ha!
Dosyć już męki i nauki. Na czele wszech uczniowskich band Ubranych w pióra, zbrojnych w łuki Stanie kapitan mały Grandt. Na tajemniczą wyspę Nemo Zawiezie nas na świata kraj Zbuduje wielki pałac z kremu Gdzie będzie królem Karol May. W więzieniu, łzami się zlewając Uczyć się będzie stary byk My — tomahawkiem wywijając Wołać będziemy: Zyg – zyg - zyg!
Bo przyjdą zemsty dni ponure,
Nauczkę wam się łotry da.
Ciotkom i matkom damy w skórę.
Hurra, hurra, hurra, ha!
</poem>|}}
{{#if:Cyrulik Warszawski|Pierwodruk w: Cyrulik Warszawski,|}} {{#if: 7 (7) | nr 7 (7), | }}{{#ifeq: 1926-07-17 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1926-07-17}} | 4 | data::1926-07-17 | {{#time: Y|1926-07-17}} }}}}{{#ifeq: 2 | brak ||, str. strony::2}}; {{#if: |Przedruk: | }} {{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::slonimski-hymn-1926-07-17|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::slonimski-hymn-1926-07-17|sort=Data wydania|order=asc|format=list|outro=.}} | }} {{#if: | Uwagi: |}}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::slonimski-hymn-1926-07-17|format=count}} > 0 | Recenzje:
{{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::slonimski-hymn-1926-07-17
|sort=Data
|format=ul}} | }}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::slonimski-hymn-1926-07-17|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::slonimski-hymn-1926-07-17 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#if: {{#ifeq: Journal | Journal | {{#ask:Journal::+Klucz::CW-1926-7 | limit=1 |mainlabel=- |? Tytuł |? Numer |? Data wydania nieformatowana |? Wydawca |format=template |template=Formatuj źródło }} | {{#ifeq: Journal | Book | {{#ask:Rodzaj::BookKlucz::CW-1926-7 | limit=1 |mainlabel=- |? Autor |? Edytor |? Tytuł |? Miejsce wydania |? Data wydania |? Nazwastrony |format=template |template=Formatuj źródło książkowe }} | inne }} }}|Źródło tekstu: {{#ifeq: Journal | Journal | {{#ask:Journal::+Klucz::CW-1926-7 | limit=1 |mainlabel=- |? Tytuł |? Numer |? Data wydania nieformatowana |? Wydawca |format=template |template=Formatuj źródło }} | {{#ifeq: Journal | Book | {{#ask:Rodzaj::BookKlucz::CW-1926-7 | limit=1 |mainlabel=- |? Autor |? Edytor |? Tytuł |? Miejsce wydania |? Data wydania |? Nazwastrony |format=template |template=Formatuj źródło książkowe }} | inne }}
}}|}}{{#if: Antoni Słonimski | Hymn uczniów szkół średnich | }}{{#if: Antoni Słonimski | | }} {{#ifeq: 7 (7) | brak | | }}{{#ifeq: 1926-07-17 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1926-07-17}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1926-07-17}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}
}}