Julian Tuwim - W karczmie
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::ArtykułKlucz::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 |
{{#if:<poem>
Zapłakała, zajęczała w starej karczmie polska Zguba. Wichrem w kominie zawiała, Coś sobie snać przypomniała...
Bo to taki dziwny kraj, Bo to taki smutny kraj...
Pija Kuba do Jakuba, Jakub do Michała, Pijesz ty, piję ja...
Zapłakała, zajęczała
Rozbawiona polska Zguba...
A ciosek gra, a ciosek gra, Krzyki, tupania, litkupy! Trzęsie się pułap chałupy... "...Kompanija cała!!"
Okna w karczmie zapotniały, A pod oknami ktoś chodzi, A ta zawodzi, zawodzi, Jak Licho, płanetnica...
Bo to taki dziwny kraj, Bo to taki smutny kraj...
A gdy jęk na chwilę zcichł,
Huknął ciosek: bum-cych-cych!!
"— A kto nie wypije, tego we dwa kije"...
Tak tu się dziwnie żyje,
Tak tu się smutnie żyje...
A ta zastygła bez ruchu I patrzy i głową kiwa A ciosek huczy: oj-jej! Oj-jej! Jezu! ...Ktoś się za oknem skrywa... ...Łupu-cupu po kożuchu, Tego we dwa kije!..
Och, mary, mary, mary! W piosence zwykłej, starej... O, graj mi, karczmo, graj, O, hucz mi ciosku, hucz!
W tem — klucz...
...Bo to taki dziwny kraj,
Bo to taki smutny kraj...
I krzyki i głosy i śmiechy,
A w tym kącie — już nie Zguba,
A jakaś cudna królewna...
I znów i znów:
— Pije Kuba do Jakuba,
I owa polskość rzewna
I owe łzy...
Ale za oknem coś sterczy...
Może ów Chochoł szyderczy
Promiennego Stanisława,
A może owe Sny...
A może polscy, zziębnięci Chrystusi,
Może rozstajni tułacze,
O których wicher w dżdżyste noce płacze...
— Ach, zawsze tu coś być musi...
Bo to taki dziwny kraj.
Smutny... smutny...
</poem> <references/>|=Treść= <poem>
Zapłakała, zajęczała w starej karczmie polska Zguba. Wichrem w kominie zawiała, Coś sobie snać przypomniała...
Bo to taki dziwny kraj, Bo to taki smutny kraj...
Pija Kuba do Jakuba, Jakub do Michała, Pijesz ty, piję ja...
Zapłakała, zajęczała
Rozbawiona polska Zguba...
A ciosek gra, a ciosek gra, Krzyki, tupania, litkupy! Trzęsie się pułap chałupy... "...Kompanija cała!!"
Okna w karczmie zapotniały, A pod oknami ktoś chodzi, A ta zawodzi, zawodzi, Jak Licho, płanetnica...
Bo to taki dziwny kraj, Bo to taki smutny kraj...
A gdy jęk na chwilę zcichł,
Huknął ciosek: bum-cych-cych!!
"— A kto nie wypije, tego we dwa kije"...
Tak tu się dziwnie żyje,
Tak tu się smutnie żyje...
A ta zastygła bez ruchu I patrzy i głową kiwa A ciosek huczy: oj-jej! Oj-jej! Jezu! ...Ktoś się za oknem skrywa... ...Łupu-cupu po kożuchu, Tego we dwa kije!..
Och, mary, mary, mary! W piosence zwykłej, starej... O, graj mi, karczmo, graj, O, hucz mi ciosku, hucz!
W tem — klucz...
...Bo to taki dziwny kraj,
Bo to taki smutny kraj...
I krzyki i głosy i śmiechy,
A w tym kącie — już nie Zguba,
A jakaś cudna królewna...
I znów i znów:
— Pije Kuba do Jakuba,
I owa polskość rzewna
I owe łzy...
Ale za oknem coś sterczy...
Może ów Chochoł szyderczy
Promiennego Stanisława,
A może owe Sny...
A może polscy, zziębnięci Chrystusi,
Może rozstajni tułacze,
O których wicher w dżdżyste noce płacze...
— Ach, zawsze tu coś być musi...
Bo to taki dziwny kraj.
Smutny... smutny...
</poem> <references/>|}}
Dane bibliograficzne
{{#if:Julian Tuwim|Autor: Julian Tuwim|}}
Tytuł: Stypa
Pierwodruk w: Nowy Kurier Łódzki, {{#if: 73 | nr 73, | }} {{#ifeq: 1915-03-15 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1915-03-15}} | 4 | data::1915-03-15 | {{#time: Y|1915-03-15}} }}}}{{#ifeq: 3 | brak ||, str. strony::3}}; {{#if: Naród ("Dodatek Literacko-Artystyczny", nr 11, nr 235, Warszawa 1920; |Przedruk: Naród ("Dodatek Literacko-Artystyczny", nr 11, nr 235, Warszawa 1920; | }}
{{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Powst. 1914. Pierwodruk pod pseudonimem: Roch Pekiński.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=Roch Pekiński|autor=Julian Tuwim}} Wiersz był recytowany w 1918 r. w kabarecie kabaret::Czarny Kot w Warszawie. Autograf wiersza znajduje się w zbiorach Tuwima z następującym dopiskiem: "Prawo wykonywania powyższego utworu w "Czarnym Kocie" otrzymuje niniejszym [nazwisko nieczytelne, prawdopodobnie: "p. Skuszyńska"], Łódź 27 IX 1918. Jan Wim." Data powstania na podstawie adnotacji w Naród, Warszawa 1920, nr 235. Tamże dedykacja: "Pamięci St. Wyspiańskiego". | Uwagi: Powst. 1914. Pierwodruk pod pseudonimem: Roch Pekiński.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=Roch Pekiński|autor=Julian Tuwim}} Wiersz był recytowany w 1918 r. w kabarecie kabaret::Czarny Kot w Warszawie. Autograf wiersza znajduje się w zbiorach Tuwima z następującym dopiskiem: "Prawo wykonywania powyższego utworu w "Czarnym Kocie" otrzymuje niniejszym [nazwisko nieczytelne, prawdopodobnie: "p. Skuszyńska"], Łódź 27 IX 1918. Jan Wim." Data powstania na podstawie adnotacji w Naród, Warszawa 1920, nr 235. Tamże dedykacja: "Pamięci St. Wyspiańskiego".|}}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#if: wg pierwodruku<ref>http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/doccontent?id=721</ref>|Źródło tekstu: wg pierwodruku<ref>http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/doccontent?id=721</ref>|}}{{#if: Julian Tuwim | Stypa | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 73 | brak | | }}{{#ifeq: 1915-03-15 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1915-03-15}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1915-03-15}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: 31|[[Stradecki::31|]]|}}
<headertabs/>
|{{#if:<poem>
Zapłakała, zajęczała w starej karczmie polska Zguba. Wichrem w kominie zawiała, Coś sobie snać przypomniała...
Bo to taki dziwny kraj, Bo to taki smutny kraj...
Pija Kuba do Jakuba, Jakub do Michała, Pijesz ty, piję ja...
Zapłakała, zajęczała
Rozbawiona polska Zguba...
A ciosek gra, a ciosek gra, Krzyki, tupania, litkupy! Trzęsie się pułap chałupy... "...Kompanija cała!!"
Okna w karczmie zapotniały, A pod oknami ktoś chodzi, A ta zawodzi, zawodzi, Jak Licho, płanetnica...
Bo to taki dziwny kraj, Bo to taki smutny kraj...
A gdy jęk na chwilę zcichł,
Huknął ciosek: bum-cych-cych!!
"— A kto nie wypije, tego we dwa kije"...
Tak tu się dziwnie żyje,
Tak tu się smutnie żyje...
A ta zastygła bez ruchu I patrzy i głową kiwa A ciosek huczy: oj-jej! Oj-jej! Jezu! ...Ktoś się za oknem skrywa... ...Łupu-cupu po kożuchu, Tego we dwa kije!..
Och, mary, mary, mary! W piosence zwykłej, starej... O, graj mi, karczmo, graj, O, hucz mi ciosku, hucz!
W tem — klucz...
...Bo to taki dziwny kraj,
Bo to taki smutny kraj...
I krzyki i głosy i śmiechy,
A w tym kącie — już nie Zguba,
A jakaś cudna królewna...
I znów i znów:
— Pije Kuba do Jakuba,
I owa polskość rzewna
I owe łzy...
Ale za oknem coś sterczy...
Może ów Chochoł szyderczy
Promiennego Stanisława,
A może owe Sny...
A może polscy, zziębnięci Chrystusi,
Może rozstajni tułacze,
O których wicher w dżdżyste noce płacze...
— Ach, zawsze tu coś być musi...
Bo to taki dziwny kraj.
Smutny... smutny...
</poem> <references/>|<poem>
Zapłakała, zajęczała w starej karczmie polska Zguba. Wichrem w kominie zawiała, Coś sobie snać przypomniała...
Bo to taki dziwny kraj, Bo to taki smutny kraj...
Pija Kuba do Jakuba, Jakub do Michała, Pijesz ty, piję ja...
Zapłakała, zajęczała
Rozbawiona polska Zguba...
A ciosek gra, a ciosek gra, Krzyki, tupania, litkupy! Trzęsie się pułap chałupy... "...Kompanija cała!!"
Okna w karczmie zapotniały, A pod oknami ktoś chodzi, A ta zawodzi, zawodzi, Jak Licho, płanetnica...
Bo to taki dziwny kraj, Bo to taki smutny kraj...
A gdy jęk na chwilę zcichł,
Huknął ciosek: bum-cych-cych!!
"— A kto nie wypije, tego we dwa kije"...
Tak tu się dziwnie żyje,
Tak tu się smutnie żyje...
A ta zastygła bez ruchu I patrzy i głową kiwa A ciosek huczy: oj-jej! Oj-jej! Jezu! ...Ktoś się za oknem skrywa... ...Łupu-cupu po kożuchu, Tego we dwa kije!..
Och, mary, mary, mary! W piosence zwykłej, starej... O, graj mi, karczmo, graj, O, hucz mi ciosku, hucz!
W tem — klucz...
...Bo to taki dziwny kraj,
Bo to taki smutny kraj...
I krzyki i głosy i śmiechy,
A w tym kącie — już nie Zguba,
A jakaś cudna królewna...
I znów i znów:
— Pije Kuba do Jakuba,
I owa polskość rzewna
I owe łzy...
Ale za oknem coś sterczy...
Może ów Chochoł szyderczy
Promiennego Stanisława,
A może owe Sny...
A może polscy, zziębnięci Chrystusi,
Może rozstajni tułacze,
O których wicher w dżdżyste noce płacze...
— Ach, zawsze tu coś być musi...
Bo to taki dziwny kraj.
Smutny... smutny...
</poem> <references/>|}}
{{#if:Nowy Kurier Łódzki|Pierwodruk w: Nowy Kurier Łódzki,|}} {{#if: 73 | nr 73, | }}{{#ifeq: 1915-03-15 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1915-03-15}} | 4 | data::1915-03-15 | {{#time: Y|1915-03-15}} }}}}{{#ifeq: 3 | brak ||, str. strony::3}}; {{#if: Naród ("Dodatek Literacko-Artystyczny", nr 11, nr 235, Warszawa 1920; |Przedruk: Naród ("Dodatek Literacko-Artystyczny", nr 11, nr 235, Warszawa 1920; | }} {{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|sort=Data wydania|order=asc|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Powst. 1914. Pierwodruk pod pseudonimem: Roch Pekiński.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=Roch Pekiński|autor=Julian Tuwim}} Wiersz był recytowany w 1918 r. w kabarecie kabaret::Czarny Kot w Warszawie. Autograf wiersza znajduje się w zbiorach Tuwima z następującym dopiskiem: "Prawo wykonywania powyższego utworu w "Czarnym Kocie" otrzymuje niniejszym [nazwisko nieczytelne, prawdopodobnie: "p. Skuszyńska"], Łódź 27 IX 1918. Jan Wim." Data powstania na podstawie adnotacji w Naród, Warszawa 1920, nr 235. Tamże dedykacja: "Pamięci St. Wyspiańskiego". | Uwagi: Powst. 1914. Pierwodruk pod pseudonimem: Roch Pekiński.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=Roch Pekiński|autor=Julian Tuwim}} Wiersz był recytowany w 1918 r. w kabarecie kabaret::Czarny Kot w Warszawie. Autograf wiersza znajduje się w zbiorach Tuwima z następującym dopiskiem: "Prawo wykonywania powyższego utworu w "Czarnym Kocie" otrzymuje niniejszym [nazwisko nieczytelne, prawdopodobnie: "p. Skuszyńska"], Łódź 27 IX 1918. Jan Wim." Data powstania na podstawie adnotacji w Naród, Warszawa 1920, nr 235. Tamże dedykacja: "Pamięci St. Wyspiańskiego".|}}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | Recenzje:
{{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15
|sort=Data
|format=ul}} | }}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#if: wg pierwodruku<ref>http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/doccontent?id=721</ref>|Źródło tekstu: wg pierwodruku<ref>http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/doccontent?id=721</ref>|}}{{#if: Julian Tuwim | Stypa | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 73 | brak | | }}{{#ifeq: 1915-03-15 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1915-03-15}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1915-03-15}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: 31|[[Stradecki::31|]]|}}
}}