Z sapijaszko.net

Podróż w czasie z Marcinem Ciszewskim

Na książki Ciszewskiego trafiłem przypadkiem. A w zasadzie pod nos podsunął mi je brat. I miło to z jego strony, gdyż www.1939.com.pl wpisuje się w gatunek alternatywnych rzeczywistości, które mogłyby się wydarzyć, gdyby... Gdyby w kampanię wrześniową wplątał się, dowodzony przez pułkownika Jerzego Grobickiego, wzmocniony śmigłowcami batalion pancerny, który dziwnym zbiegiem okoliczności zamiast z poligonu przenieść się w przestrzeni do Afganistanu, przeniósł się w czasie o sześćdziesiąt osiem lat i wylądował 1. września 1939 r.

Stawka większa niż życie czyli Holmes w Breslau

Ziemiański powalił mnie na łopatki. Humorem, zabawą, a wreszcie nierealistyczną fabułą. Ale ja lubię political czy też historical fiction, a do takich należy Ucieczkę z Festung Breslau zaliczyć. Akcja rozgrywa się między grudniem '44 a majem '45 roku w Breslau, w którym spotykają się dwaj dżentelmeni: leutnant Dieter Schielke, oficer Abwehry i major polskiego wywiadu — Maciej Dłużewski vel Holmes.

Sekret Kroke pp. Kuźmińskich

Hmm.. Książkę nabyłem prawie że przypadkiem. W którejś z księgarni internetowych była promocja na drugi tom — Klątwa Konstantyna — i uznałem, że warto czytać od początku. Nie żałuję. Sekret Kroke jest kryminałem, osadzonym w przedwojennym Krakowie, do którego trafia — w poszukiwaniu zaginionego manuskryptu — kilka indywiduów: a to Michaił Romanow, najgorszy szpieg Trzeciej Rzeszy, a to Maciek Messer, nożownik z warszawskiej Pragi i jednocześnie wysłannik amerykańskiego kolekcjonera sztuki, czy wreszcie Carlos Chacal, zakonnik z bogatą przeszłością. Dodajmy do tego dwie piękne kobiety: Ritę Tanzer i Rebekę Rosenberg, fakt, iż Romanow znają się z Chacalem z przeszłości i mamy całkiem udany melanż kryminału, powieści szpiegowskiej i romansu, czyli to wszystko, co potrzeba, by narracja wiła się sama, a książkę dobrze czytało.

Ucieczka kapitana Luxa z kłodzkiej twierdzy

Noworoczne wydania gazet z przełomu 1911 i 1912 roku przyniosły nieoczekiwaną wiadomość o ucieczce kapitana armii francuskiej, Karola Luxa, z niemieckiej twierdzy w Kłodzku. Pół roku wcześniej kapitan Lux skazany został za szpiegostwo na rzecz Francji na sześć lat twierdzy i osadzony w Kłodzku. Sam sposób ucieczki jak nic mógłby stanowić kanwę powieści szpiegowskiej.

O Korostowcu

Na początku stycznia 1912 r. Ivan Korostowiec, rosyjski dyplomata, został odwołany z placówki w Pekinie. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby... gdyby w prasie satyrycznej nie pojawiły się wzmianki na ten temat. Jedną z nich przynosi Mucha:
Ex-re panny Perrier
— Starego dziada Korostowca, ex-posła rosyjskiego w Chinach, zastąpić ma zupełnie młody W. Krupienskij.
— To ileż ten francuzek wykradnie ze sobą, wyjeżdżając za rok z Pekinu?

Wypowiedzenie traktatu handlowego między Stanami Zjednoczonymi a Rosją

17. grudnia 1911 r. ambasador Stanów Zjednoczonych wręczył rosyjskiemu ministrowi spraw zagranicznych notę, dotyczącą wypowiedzenia traktatu z roku 1832. Równocześnie oświadczył gotowość rozpoczęcia układów celem zawarcia nowego traktatu, o czym donosiła prasa już kilka dni później. Główną przyczyną wypowiedzenia traktatu było łamanie praw Żydów w Rosji oraz wprowadzenie obowiązku wizowego dla obywateli Stanów Zjednoczonych, co było sprzeczne z art. 1 tego traktatu.

Upaństwowienie kolei warszawsko-wiedeńskiej

Pod koniec grudnia 1911 prasa doniosła z Petersburga, iż komisja budżetowa przyjęła 17 głosami przeciw 7 głosom Polaków i opozycji przedłożenie, dotyczące upaństwowienia kolei warszawsko-wiedeńskiej z dniem 14 stycznia 1912 roku. Polscy członkowie komisji protestowali przeciw upaństwowieniu, większość oświadczyła się jednak za stanowiskiem sprawozdawcy, Markowa, który wskazał na to, że upaństwowienie przyniesie państwu zyski, koniecznem zaś jest bezwarunkowo dla tego, że kolej ta znajduje się teraz w rękach Polaków, a mając takie same tory, jak koleje zagraniczne, w razie wojny znakomicie ułatwiłaby nieprzyjacielowi komunikację.

W formacie RSS


Ostatnie artykuły
w kategorii Julian Tuwimutwory literackie