Wacław Rogowicz - Plica Polonica Paranoica

From sapijaszko.net
Jump to: navigation, search


{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::ArtykułKlucz::rogowicz-plica-1926-06-19|format=count}} > 0 | {{#if:Odczyt wygłoszony przez prezesa P.P.P. Pękosławskiego, w czerwcu r.b., na zaproszenie "Związku Zawodowego Paralityków Postępowych Polskich" (sprawozdanie stenograficzne).

"Panowie Paralitycy Postępowi Polscy!

Powiadają powszechnie: Prezes P. P. P. Pękosławski po porażce poważnie posmutniał. Prawda! Powód?.. Pytanie pełne perfidji, powiedziałbym psychicznej perwersji.

Proszę posłuchać. Przedstawię panom pokrótce przygotowania P. P. P.

Pieniądze - pitu - pitu! Piećdziesiąt półzłotówek, przysłanych przez patryjotów poznańskich; pozatem piętnaście pesetów, podarowanych półoficjalnie przez Primoderiverę; prócz powyższego przyobiecana pożyczka paru przechrztów; ponadto prawie pewna prywatna pomoc pieniężna posła Paragwaju.

Poparcie polityczne państw: Portugalji, Peru, Portorico - pewne; Persji - prawdopodobne; Panamy - problematyczne.

Proporce - projektowane.

Pałaszów prawdziwych, po przodkach poszczerbionych - pięć; przeszło pięćset papierowych (pochwy pięknie powleczone "Pomalinem").

Patrontaszy, plecaków płótna - profuzja (portek - przymało).

Podwód przygotowanie - przewidziano.

Piechotę przyśle Parana.

Pistoletów pojedynkowych - para (plus puzdro).

Petard, pocisków papjemaszowych - parę pudeł.

Pakuł - pełna paka.

Prochu - półkilo.

Pikrytu - pięćdeka.

Piroksyliny - pudełko po "Polodoncie".

Pigulek "Purgatif-Perpetuel" - porządna porcja.

Proszki piramidonu.

Portret Paderewskiego.

Pocóż przysięgałem, pyskowałem, pokątnie patryjociłem!... Przewaga pryków, politycznych purchawek popsuła piękne plany! Pomidory protegowały, póki pracowano potajemnie! Prezerwatywa przezorności pękła, psiamać! Proces!... Po przeklętym procesie paskudny posmak piołunu, pośmiewiska, papryki, pogardy, przykrości, pluskwy, postponowania, parmezanu, przygnębienia, pixavonu! Piekielna prasa potraktowała pomacoszemu, popiesku, powiem poprawdzie: poświńsku potężną pracę prezesaj prawica, parszywą pomocnica, pokpiwa, psiakrewi przyjaciele-pigmeje próbują pocieszać poniewczasie... Pozostał po petardzie patryjotardów pif! paf!-puch-pył-piach! Piorun poświęcenia-pospolita pukawka! Perspektywa popularności prysła!... Pogrom patryjotycznego pogotowia przesądzony! Poco pracować?.. Pyszne pomysły-próchno! Podle Polska przyjęła proroka praworządności: plugastwo pogrzebało pioniera prawdziwego patryjotyzmu! Przyszłość pokaże potomnym potworne przestępstwo, przekazując pamięć promiennej postaci prostaczkom! Pókico.... pirotechnika Pękosławskiego przesłonił Polsce Piłsudski! Pech-pech-pech!!!"


Przyp. Stenografa. Według orzeczenia psychjatrów P. P. P. było ciekawym objawem rzadko spotykanej odmiany psychozy, t. zw. literomanji, polegającej na posługiwaniu się przez dotkniętego tym urazem psychicznym osobnika wyłącznie słowami, zaczynającemi się się od pewnej litery alfabetu, zwykle pierwszej litery nazwiska chorego. W tychże kołach lekarskich panuje przekonanie, że P. P. P. był to poprostu podświadomy skrót: Plica, Polonica, Paranoica (kołtun polski na tle chronicznych zaburzeń umysłowych) domorosłych zbawców ojczyzny.

stenografował
Wacław Rogowicz.|=Treść=

Odczyt wygłoszony przez prezesa P.P.P. Pękosławskiego, w czerwcu r.b., na zaproszenie "Związku Zawodowego Paralityków Postępowych Polskich" (sprawozdanie stenograficzne).

"Panowie Paralitycy Postępowi Polscy!

Powiadają powszechnie: Prezes P. P. P. Pękosławski po porażce poważnie posmutniał. Prawda! Powód?.. Pytanie pełne perfidji, powiedziałbym psychicznej perwersji.

Proszę posłuchać. Przedstawię panom pokrótce przygotowania P. P. P.

Pieniądze - pitu - pitu! Piećdziesiąt półzłotówek, przysłanych przez patryjotów poznańskich; pozatem piętnaście pesetów, podarowanych półoficjalnie przez Primoderiverę; prócz powyższego przyobiecana pożyczka paru przechrztów; ponadto prawie pewna prywatna pomoc pieniężna posła Paragwaju.

Poparcie polityczne państw: Portugalji, Peru, Portorico - pewne; Persji - prawdopodobne; Panamy - problematyczne.

Proporce - projektowane.

Pałaszów prawdziwych, po przodkach poszczerbionych - pięć; przeszło pięćset papierowych (pochwy pięknie powleczone "Pomalinem").

Patrontaszy, plecaków płótna - profuzja (portek - przymało).

Podwód przygotowanie - przewidziano.

Piechotę przyśle Parana.

Pistoletów pojedynkowych - para (plus puzdro).

Petard, pocisków papjemaszowych - parę pudeł.

Pakuł - pełna paka.

Prochu - półkilo.

Pikrytu - pięćdeka.

Piroksyliny - pudełko po "Polodoncie".

Pigulek "Purgatif-Perpetuel" - porządna porcja.

Proszki piramidonu.

Portret Paderewskiego.

Pocóż przysięgałem, pyskowałem, pokątnie patryjociłem!... Przewaga pryków, politycznych purchawek popsuła piękne plany! Pomidory protegowały, póki pracowano potajemnie! Prezerwatywa przezorności pękła, psiamać! Proces!... Po przeklętym procesie paskudny posmak piołunu, pośmiewiska, papryki, pogardy, przykrości, pluskwy, postponowania, parmezanu, przygnębienia, pixavonu! Piekielna prasa potraktowała pomacoszemu, popiesku, powiem poprawdzie: poświńsku potężną pracę prezesaj prawica, parszywą pomocnica, pokpiwa, psiakrewi przyjaciele-pigmeje próbują pocieszać poniewczasie... Pozostał po petardzie patryjotardów pif! paf!-puch-pył-piach! Piorun poświęcenia-pospolita pukawka! Perspektywa popularności prysła!... Pogrom patryjotycznego pogotowia przesądzony! Poco pracować?.. Pyszne pomysły-próchno! Podle Polska przyjęła proroka praworządności: plugastwo pogrzebało pioniera prawdziwego patryjotyzmu! Przyszłość pokaże potomnym potworne przestępstwo, przekazując pamięć promiennej postaci prostaczkom! Pókico.... pirotechnika Pękosławskiego przesłonił Polsce Piłsudski! Pech-pech-pech!!!"


Przyp. Stenografa. Według orzeczenia psychjatrów P. P. P. było ciekawym objawem rzadko spotykanej odmiany psychozy, t. zw. literomanji, polegającej na posługiwaniu się przez dotkniętego tym urazem psychicznym osobnika wyłącznie słowami, zaczynającemi się się od pewnej litery alfabetu, zwykle pierwszej litery nazwiska chorego. W tychże kołach lekarskich panuje przekonanie, że P. P. P. był to poprostu podświadomy skrót: Plica, Polonica, Paranoica (kołtun polski na tle chronicznych zaburzeń umysłowych) domorosłych zbawców ojczyzny.

stenografował
Wacław Rogowicz.|}}

Dane bibliograficzne

{{#if:Wacław Rogowicz|Autor: Wacław Rogowicz|}}

Tytuł: Plica Polonica Paranoica

Pierwodruk w: Cyrulik Warszawski, {{#if: 3 (3) | nr 3 (3), | }} {{#ifeq: 1926 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1926}} | 4 | data::1926 | {{#time: Y|1926}} }}}}{{#ifeq: 6 | brak ||, str. strony::6}}; {{#if: |Przedruk: | }}

{{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::rogowicz-plica-1926-06-19|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::rogowicz-plica-1926-06-19|format=list|outro=.}} | }} {{#if: W pierwodruku tekst opatrzony rysunkami Władysława Daszewskiego ("Pika"). | Uwagi: W pierwodruku tekst opatrzony rysunkami Władysława Daszewskiego ("Pika").|}}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::rogowicz-plica-1926-06-19|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::rogowicz-plica-1926-06-19 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::rogowicz-plica-1926-06-19|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::rogowicz-plica-1926-06-19 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#if: {{#ifeq: Journal | Journal | {{#ask:Journal::+Klucz::CW-1926-3 | limit=1 |mainlabel=- |? Tytuł |? Numer |? Data wydania nieformatowana |? Wydawca |format=template |template=Formatuj źródło }} | {{#ifeq: Journal | Book | {{#ask:Rodzaj::BookKlucz::CW-1926-3 | limit=1 |mainlabel=- |? Autor |? Edytor |? Tytuł |? Miejsce wydania |? Data wydania |? Nazwastrony |format=template |template=Formatuj źródło książkowe }} | inne }} }}|Źródło tekstu: {{#ifeq: Journal | Journal | {{#ask:Journal::+Klucz::CW-1926-3 | limit=1 |mainlabel=- |? Tytuł |? Numer |? Data wydania nieformatowana |? Wydawca |format=template |template=Formatuj źródło }} | {{#ifeq: Journal | Book | {{#ask:Rodzaj::BookKlucz::CW-1926-3 | limit=1 |mainlabel=- |? Autor |? Edytor |? Tytuł |? Miejsce wydania |? Data wydania |? Nazwastrony |format=template |template=Formatuj źródło książkowe }} | inne }}

}}|}}
klucz: rogowicz-plica-1926-06-19

{{#if: Wacław Rogowicz | Plica Polonica Paranoica | }}{{#if: Wacław Rogowicz | | }} {{#ifeq: 3 (3) | brak | | }}{{#ifeq: 1926 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1926}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1926}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}


<headertabs/> |{{#if:Odczyt wygłoszony przez prezesa P.P.P. Pękosławskiego, w czerwcu r.b., na zaproszenie "Związku Zawodowego Paralityków Postępowych Polskich" (sprawozdanie stenograficzne).

"Panowie Paralitycy Postępowi Polscy!

Powiadają powszechnie: Prezes P. P. P. Pękosławski po porażce poważnie posmutniał. Prawda! Powód?.. Pytanie pełne perfidji, powiedziałbym psychicznej perwersji.

Proszę posłuchać. Przedstawię panom pokrótce przygotowania P. P. P.

Pieniądze - pitu - pitu! Piećdziesiąt półzłotówek, przysłanych przez patryjotów poznańskich; pozatem piętnaście pesetów, podarowanych półoficjalnie przez Primoderiverę; prócz powyższego przyobiecana pożyczka paru przechrztów; ponadto prawie pewna prywatna pomoc pieniężna posła Paragwaju.

Poparcie polityczne państw: Portugalji, Peru, Portorico - pewne; Persji - prawdopodobne; Panamy - problematyczne.

Proporce - projektowane.

Pałaszów prawdziwych, po przodkach poszczerbionych - pięć; przeszło pięćset papierowych (pochwy pięknie powleczone "Pomalinem").

Patrontaszy, plecaków płótna - profuzja (portek - przymało).

Podwód przygotowanie - przewidziano.

Piechotę przyśle Parana.

Pistoletów pojedynkowych - para (plus puzdro).

Petard, pocisków papjemaszowych - parę pudeł.

Pakuł - pełna paka.

Prochu - półkilo.

Pikrytu - pięćdeka.

Piroksyliny - pudełko po "Polodoncie".

Pigulek "Purgatif-Perpetuel" - porządna porcja.

Proszki piramidonu.

Portret Paderewskiego.

Pocóż przysięgałem, pyskowałem, pokątnie patryjociłem!... Przewaga pryków, politycznych purchawek popsuła piękne plany! Pomidory protegowały, póki pracowano potajemnie! Prezerwatywa przezorności pękła, psiamać! Proces!... Po przeklętym procesie paskudny posmak piołunu, pośmiewiska, papryki, pogardy, przykrości, pluskwy, postponowania, parmezanu, przygnębienia, pixavonu! Piekielna prasa potraktowała pomacoszemu, popiesku, powiem poprawdzie: poświńsku potężną pracę prezesaj prawica, parszywą pomocnica, pokpiwa, psiakrewi przyjaciele-pigmeje próbują pocieszać poniewczasie... Pozostał po petardzie patryjotardów pif! paf!-puch-pył-piach! Piorun poświęcenia-pospolita pukawka! Perspektywa popularności prysła!... Pogrom patryjotycznego pogotowia przesądzony! Poco pracować?.. Pyszne pomysły-próchno! Podle Polska przyjęła proroka praworządności: plugastwo pogrzebało pioniera prawdziwego patryjotyzmu! Przyszłość pokaże potomnym potworne przestępstwo, przekazując pamięć promiennej postaci prostaczkom! Pókico.... pirotechnika Pękosławskiego przesłonił Polsce Piłsudski! Pech-pech-pech!!!"


Przyp. Stenografa. Według orzeczenia psychjatrów P. P. P. było ciekawym objawem rzadko spotykanej odmiany psychozy, t. zw. literomanji, polegającej na posługiwaniu się przez dotkniętego tym urazem psychicznym osobnika wyłącznie słowami, zaczynającemi się się od pewnej litery alfabetu, zwykle pierwszej litery nazwiska chorego. W tychże kołach lekarskich panuje przekonanie, że P. P. P. był to poprostu podświadomy skrót: Plica, Polonica, Paranoica (kołtun polski na tle chronicznych zaburzeń umysłowych) domorosłych zbawców ojczyzny.

stenografował
Wacław Rogowicz.|Odczyt wygłoszony przez prezesa P.P.P. Pękosławskiego, w czerwcu r.b., na zaproszenie "Związku Zawodowego Paralityków Postępowych Polskich" (sprawozdanie stenograficzne).

"Panowie Paralitycy Postępowi Polscy!

Powiadają powszechnie: Prezes P. P. P. Pękosławski po porażce poważnie posmutniał. Prawda! Powód?.. Pytanie pełne perfidji, powiedziałbym psychicznej perwersji.

Proszę posłuchać. Przedstawię panom pokrótce przygotowania P. P. P.

Pieniądze - pitu - pitu! Piećdziesiąt półzłotówek, przysłanych przez patryjotów poznańskich; pozatem piętnaście pesetów, podarowanych półoficjalnie przez Primoderiverę; prócz powyższego przyobiecana pożyczka paru przechrztów; ponadto prawie pewna prywatna pomoc pieniężna posła Paragwaju.

Poparcie polityczne państw: Portugalji, Peru, Portorico - pewne; Persji - prawdopodobne; Panamy - problematyczne.

Proporce - projektowane.

Pałaszów prawdziwych, po przodkach poszczerbionych - pięć; przeszło pięćset papierowych (pochwy pięknie powleczone "Pomalinem").

Patrontaszy, plecaków płótna - profuzja (portek - przymało).

Podwód przygotowanie - przewidziano.

Piechotę przyśle Parana.

Pistoletów pojedynkowych - para (plus puzdro).

Petard, pocisków papjemaszowych - parę pudeł.

Pakuł - pełna paka.

Prochu - półkilo.

Pikrytu - pięćdeka.

Piroksyliny - pudełko po "Polodoncie".

Pigulek "Purgatif-Perpetuel" - porządna porcja.

Proszki piramidonu.

Portret Paderewskiego.

Pocóż przysięgałem, pyskowałem, pokątnie patryjociłem!... Przewaga pryków, politycznych purchawek popsuła piękne plany! Pomidory protegowały, póki pracowano potajemnie! Prezerwatywa przezorności pękła, psiamać! Proces!... Po przeklętym procesie paskudny posmak piołunu, pośmiewiska, papryki, pogardy, przykrości, pluskwy, postponowania, parmezanu, przygnębienia, pixavonu! Piekielna prasa potraktowała pomacoszemu, popiesku, powiem poprawdzie: poświńsku potężną pracę prezesaj prawica, parszywą pomocnica, pokpiwa, psiakrewi przyjaciele-pigmeje próbują pocieszać poniewczasie... Pozostał po petardzie patryjotardów pif! paf!-puch-pył-piach! Piorun poświęcenia-pospolita pukawka! Perspektywa popularności prysła!... Pogrom patryjotycznego pogotowia przesądzony! Poco pracować?.. Pyszne pomysły-próchno! Podle Polska przyjęła proroka praworządności: plugastwo pogrzebało pioniera prawdziwego patryjotyzmu! Przyszłość pokaże potomnym potworne przestępstwo, przekazując pamięć promiennej postaci prostaczkom! Pókico.... pirotechnika Pękosławskiego przesłonił Polsce Piłsudski! Pech-pech-pech!!!"


Przyp. Stenografa. Według orzeczenia psychjatrów P. P. P. było ciekawym objawem rzadko spotykanej odmiany psychozy, t. zw. literomanji, polegającej na posługiwaniu się przez dotkniętego tym urazem psychicznym osobnika wyłącznie słowami, zaczynającemi się się od pewnej litery alfabetu, zwykle pierwszej litery nazwiska chorego. W tychże kołach lekarskich panuje przekonanie, że P. P. P. był to poprostu podświadomy skrót: Plica, Polonica, Paranoica (kołtun polski na tle chronicznych zaburzeń umysłowych) domorosłych zbawców ojczyzny.

stenografował
Wacław Rogowicz.|}}

{{#if:Cyrulik Warszawski|Pierwodruk w: Cyrulik Warszawski,|}} {{#if: 3 (3) | nr 3 (3), | }}{{#ifeq: 1926 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1926}} | 4 | data::1926 | {{#time: Y|1926}} }}}}{{#ifeq: 6 | brak ||, str. strony::6}}; {{#if: |Przedruk: | }} {{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::rogowicz-plica-1926-06-19|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::rogowicz-plica-1926-06-19|sort=Data wydania|order=asc|format=list|outro=.}} | }} {{#if: W pierwodruku tekst opatrzony rysunkami Władysława Daszewskiego ("Pika"). | Uwagi: W pierwodruku tekst opatrzony rysunkami Władysława Daszewskiego ("Pika").|}}


{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::rogowicz-plica-1926-06-19|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::rogowicz-plica-1926-06-19 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::rogowicz-plica-1926-06-19|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::rogowicz-plica-1926-06-19 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#if: {{#ifeq: Journal | Journal | {{#ask:Journal::+Klucz::CW-1926-3 | limit=1 |mainlabel=- |? Tytuł |? Numer |? Data wydania nieformatowana |? Wydawca |format=template |template=Formatuj źródło }} | {{#ifeq: Journal | Book | {{#ask:Rodzaj::BookKlucz::CW-1926-3 | limit=1 |mainlabel=- |? Autor |? Edytor |? Tytuł |? Miejsce wydania |? Data wydania |? Nazwastrony |format=template |template=Formatuj źródło książkowe }} | inne }} }}|Źródło tekstu: {{#ifeq: Journal | Journal | {{#ask:Journal::+Klucz::CW-1926-3 | limit=1 |mainlabel=- |? Tytuł |? Numer |? Data wydania nieformatowana |? Wydawca |format=template |template=Formatuj źródło }} | {{#ifeq: Journal | Book | {{#ask:Rodzaj::BookKlucz::CW-1926-3 | limit=1 |mainlabel=- |? Autor |? Edytor |? Tytuł |? Miejsce wydania |? Data wydania |? Nazwastrony |format=template |template=Formatuj źródło książkowe }} | inne }}

}}|}}
klucz: rogowicz-plica-1926-06-19

{{#if: Wacław Rogowicz | Plica Polonica Paranoica | }}{{#if: Wacław Rogowicz | | }} {{#ifeq: 3 (3) | brak | | }}{{#ifeq: 1926 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1926}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1926}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}

}}