Difference between revisions of "Julian Tuwim - O kup pan to"
m (1 wersja) |
Gsapijaszko (talk | contribs) m |
||
| Line 1: | Line 1: | ||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
| − | |||
{{MetaUtwor | {{MetaUtwor | ||
| + | |klucz=tuwim-okup-1919 | ||
|Autor=Julian Tuwim | |Autor=Julian Tuwim | ||
|Tytul = O kup pan to | |Tytul = O kup pan to | ||
| Line 56: | Line 10: | ||
|Uwagi = Utwór powstał w 1918 r; opublikowany został pod pseudonimem J. Wim. Maszynopis w Muzeum Literatury. W maszynopisie w. 18: pikelhaubie/piramidzie. Piosenka wykonywana była przez [[repertuar::Władysław Lin|Władysława Lina]] w kabarecie [[Miraż]] w okupowanej przez Niemców Warszawie, zaś słowa "O, kup pan to", które fonetycznie brzmiały "Okupant to" spowodowały -- z rozporządzenia władz -- zamknięcie kabaretu w dn. 11. marca 1918 r. Ponowne otwarcie kabaretu nastąpiło po 3 tygodniach. | |Uwagi = Utwór powstał w 1918 r; opublikowany został pod pseudonimem J. Wim. Maszynopis w Muzeum Literatury. W maszynopisie w. 18: pikelhaubie/piramidzie. Piosenka wykonywana była przez [[repertuar::Władysław Lin|Władysława Lina]] w kabarecie [[Miraż]] w okupowanej przez Niemców Warszawie, zaś słowa "O, kup pan to", które fonetycznie brzmiały "Okupant to" spowodowały -- z rozporządzenia władz -- zamknięcie kabaretu w dn. 11. marca 1918 r. Ponowne otwarcie kabaretu nastąpiło po 3 tygodniach. | ||
|Źródło = ''Dzieła'' t. III, ''Jarmark rymów'', Czytelnik, Warszawa 1958, str. 497 | |Źródło = ''Dzieła'' t. III, ''Jarmark rymów'', Czytelnik, Warszawa 1958, str. 497 | ||
| + | |Gatunek = {{Gatunek|Rodzaj=wiersz}} {{Gatunek|Rodzaj=satyra}} | ||
| + | |Treść= | ||
| + | <poem> | ||
| + | I | ||
| + | W dzieciństwa mego słotne dnie | ||
| + | Cierpiałem na blednicę, | ||
| + | Więc wciąż zabierał tatuś mnie | ||
| + | Do badów za granicę. | ||
| + | W spacerach nie znosiłem pauz, | ||
| + | Przyciągał mnie wciąż Warenhaus, | ||
| + | O! o! o! | ||
| + | I była śród zabawek mas | ||
| + | Żołnierzy cała plika, | ||
| + | Sklepowa zachęcała nas, | ||
| + | By kupić żołnierzyka. | ||
| + | I powtarzała razy sto: | ||
| + | "O, kup pan to! O, kup pan to! | ||
| + | Bitte! Bitte! O, kup pan to!"<br/> | ||
| + | II | ||
| + | Żołnierza tatuś kupił mi | ||
| + | W błyszczącym hełmie na łbie, | ||
| + | Żołnierzyk od czystości lśni, | ||
| + | Jak szpic na pi... ramidzie! | ||
| + | Lecz wkrótce go rzuciłem precz, | ||
| + | Bo może znudzić taka rzecz. | ||
| + | Fe! fe! fe! | ||
| + | W kąt poszedł... To zabawki los, | ||
| + | Gdy na nic się nie zdała, | ||
| + | Lecz utkwił mi sklepowej głos, | ||
| + | Gdy towar zachwalała: | ||
| + | "O, weź pan go! O, kup pan to! | ||
| + | O, kup pan to! O, kup pan to! | ||
| + | Bitte! Bitte! O, kup pan to!"<br/> | ||
| + | III | ||
| + | Aż tu ... lat temu będzie dwa, | ||
| + | Spostrzegłem z miną osła, | ||
| + | Jak ma zabawka miastem szła, | ||
| + | Lecz strasznie się rozrosła! | ||
| + | I strój ten sam, i hełm ten sam, | ||
| + | Czy ja halucynacje mam? | ||
| + | Css... css... css... | ||
| + | I nagle mnie olśniła myśl, | ||
| + | Strzeliło coś do głowy! | ||
| + | Bo oto już rozumiem dziś | ||
| + | Treść wieszczych słów sklepowej, | ||
| + | Gdy powtarzała razy sto: | ||
| + | "Okupant to! Okupant to! | ||
| + | Brrrrr!!! | ||
| + | Okupant to!" | ||
| + | </poem> | ||
}} | }} | ||
Revision as of 09:49, 7 September 2015
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::ArtykułKlucz::tuwim-okup-1919|format=count}} > 0 |
{{#if:<poem>
I
W dzieciństwa mego słotne dnie
Cierpiałem na blednicę,
Więc wciąż zabierał tatuś mnie
Do badów za granicę.
W spacerach nie znosiłem pauz,
Przyciągał mnie wciąż Warenhaus,
O! o! o!
I była śród zabawek mas
Żołnierzy cała plika,
Sklepowa zachęcała nas,
By kupić żołnierzyka.
I powtarzała razy sto:
"O, kup pan to! O, kup pan to!
Bitte! Bitte! O, kup pan to!"
II
Żołnierza tatuś kupił mi
W błyszczącym hełmie na łbie,
Żołnierzyk od czystości lśni,
Jak szpic na pi... ramidzie!
Lecz wkrótce go rzuciłem precz,
Bo może znudzić taka rzecz.
Fe! fe! fe!
W kąt poszedł... To zabawki los,
Gdy na nic się nie zdała,
Lecz utkwił mi sklepowej głos,
Gdy towar zachwalała:
"O, weź pan go! O, kup pan to!
O, kup pan to! O, kup pan to!
Bitte! Bitte! O, kup pan to!"
III
Aż tu ... lat temu będzie dwa, Spostrzegłem z miną osła, Jak ma zabawka miastem szła, Lecz strasznie się rozrosła! I strój ten sam, i hełm ten sam, Czy ja halucynacje mam? Css... css... css... I nagle mnie olśniła myśl, Strzeliło coś do głowy! Bo oto już rozumiem dziś Treść wieszczych słów sklepowej, Gdy powtarzała razy sto: "Okupant to! Okupant to! Brrrrr!!! Okupant to!" </poem>|=Treść= <poem>
I
W dzieciństwa mego słotne dnie
Cierpiałem na blednicę,
Więc wciąż zabierał tatuś mnie
Do badów za granicę.
W spacerach nie znosiłem pauz,
Przyciągał mnie wciąż Warenhaus,
O! o! o!
I była śród zabawek mas
Żołnierzy cała plika,
Sklepowa zachęcała nas,
By kupić żołnierzyka.
I powtarzała razy sto:
"O, kup pan to! O, kup pan to!
Bitte! Bitte! O, kup pan to!"
II
Żołnierza tatuś kupił mi
W błyszczącym hełmie na łbie,
Żołnierzyk od czystości lśni,
Jak szpic na pi... ramidzie!
Lecz wkrótce go rzuciłem precz,
Bo może znudzić taka rzecz.
Fe! fe! fe!
W kąt poszedł... To zabawki los,
Gdy na nic się nie zdała,
Lecz utkwił mi sklepowej głos,
Gdy towar zachwalała:
"O, weź pan go! O, kup pan to!
O, kup pan to! O, kup pan to!
Bitte! Bitte! O, kup pan to!"
III
Aż tu ... lat temu będzie dwa, Spostrzegłem z miną osła, Jak ma zabawka miastem szła, Lecz strasznie się rozrosła! I strój ten sam, i hełm ten sam, Czy ja halucynacje mam? Css... css... css... I nagle mnie olśniła myśl, Strzeliło coś do głowy! Bo oto już rozumiem dziś Treść wieszczych słów sklepowej, Gdy powtarzała razy sto: "Okupant to! Okupant to! Brrrrr!!! Okupant to!" </poem>|}}
Dane bibliograficzne
{{#if:Julian Tuwim|Autor: Julian Tuwim|}}
Tytuł: O kup pan to
Pierwodruk w: Estrada, {{#if: 9 | nr 9, | }} {{#ifeq: 1919 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1919}} | 4 | data::1919 | {{#time: Y|1919}} }}}}{{#ifeq: 69 | brak ||, str. strony::69}}; {{#if: Dzieła t. III, Jarmark rymów, Czytelnik, Warszawa 1958, str. 497; Kabaretiana, Czytelnik, Warszawa 2002, str. 43. |Przedruk: Dzieła t. III, Jarmark rymów, Czytelnik, Warszawa 1958, str. 497; Kabaretiana, Czytelnik, Warszawa 2002, str. 43. | }}
{{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-okup-1919|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-okup-1919|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Utwór powstał w 1918 r; opublikowany został pod pseudonimem J. Wim. Maszynopis w Muzeum Literatury. W maszynopisie w. 18: pikelhaubie/piramidzie. Piosenka wykonywana była przez Władysława Lina w kabarecie Miraż w okupowanej przez Niemców Warszawie, zaś słowa "O, kup pan to", które fonetycznie brzmiały "Okupant to" spowodowały -- z rozporządzenia władz -- zamknięcie kabaretu w dn. 11. marca 1918 r. Ponowne otwarcie kabaretu nastąpiło po 3 tygodniach. | Uwagi: Utwór powstał w 1918 r; opublikowany został pod pseudonimem J. Wim. Maszynopis w Muzeum Literatury. W maszynopisie w. 18: pikelhaubie/piramidzie. Piosenka wykonywana była przez Władysława Lina w kabarecie Miraż w okupowanej przez Niemców Warszawie, zaś słowa "O, kup pan to", które fonetycznie brzmiały "Okupant to" spowodowały -- z rozporządzenia władz -- zamknięcie kabaretu w dn. 11. marca 1918 r. Ponowne otwarcie kabaretu nastąpiło po 3 tygodniach.|}}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-okup-1919|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-okup-1919 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-okup-1919|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-okup-1919 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#if: Dzieła t. III, Jarmark rymów, Czytelnik, Warszawa 1958, str. 497|Źródło tekstu: Dzieła t. III, Jarmark rymów, Czytelnik, Warszawa 1958, str. 497|}}{{#if: Julian Tuwim | O kup pan to | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 9 | brak | | }}{{#ifeq: 1919 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1919}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1919}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}
<headertabs/>
|{{#if:<poem>
I
W dzieciństwa mego słotne dnie
Cierpiałem na blednicę,
Więc wciąż zabierał tatuś mnie
Do badów za granicę.
W spacerach nie znosiłem pauz,
Przyciągał mnie wciąż Warenhaus,
O! o! o!
I była śród zabawek mas
Żołnierzy cała plika,
Sklepowa zachęcała nas,
By kupić żołnierzyka.
I powtarzała razy sto:
"O, kup pan to! O, kup pan to!
Bitte! Bitte! O, kup pan to!"
II
Żołnierza tatuś kupił mi
W błyszczącym hełmie na łbie,
Żołnierzyk od czystości lśni,
Jak szpic na pi... ramidzie!
Lecz wkrótce go rzuciłem precz,
Bo może znudzić taka rzecz.
Fe! fe! fe!
W kąt poszedł... To zabawki los,
Gdy na nic się nie zdała,
Lecz utkwił mi sklepowej głos,
Gdy towar zachwalała:
"O, weź pan go! O, kup pan to!
O, kup pan to! O, kup pan to!
Bitte! Bitte! O, kup pan to!"
III
Aż tu ... lat temu będzie dwa, Spostrzegłem z miną osła, Jak ma zabawka miastem szła, Lecz strasznie się rozrosła! I strój ten sam, i hełm ten sam, Czy ja halucynacje mam? Css... css... css... I nagle mnie olśniła myśl, Strzeliło coś do głowy! Bo oto już rozumiem dziś Treść wieszczych słów sklepowej, Gdy powtarzała razy sto: "Okupant to! Okupant to! Brrrrr!!! Okupant to!" </poem>|<poem>
I
W dzieciństwa mego słotne dnie
Cierpiałem na blednicę,
Więc wciąż zabierał tatuś mnie
Do badów za granicę.
W spacerach nie znosiłem pauz,
Przyciągał mnie wciąż Warenhaus,
O! o! o!
I była śród zabawek mas
Żołnierzy cała plika,
Sklepowa zachęcała nas,
By kupić żołnierzyka.
I powtarzała razy sto:
"O, kup pan to! O, kup pan to!
Bitte! Bitte! O, kup pan to!"
II
Żołnierza tatuś kupił mi
W błyszczącym hełmie na łbie,
Żołnierzyk od czystości lśni,
Jak szpic na pi... ramidzie!
Lecz wkrótce go rzuciłem precz,
Bo może znudzić taka rzecz.
Fe! fe! fe!
W kąt poszedł... To zabawki los,
Gdy na nic się nie zdała,
Lecz utkwił mi sklepowej głos,
Gdy towar zachwalała:
"O, weź pan go! O, kup pan to!
O, kup pan to! O, kup pan to!
Bitte! Bitte! O, kup pan to!"
III
Aż tu ... lat temu będzie dwa, Spostrzegłem z miną osła, Jak ma zabawka miastem szła, Lecz strasznie się rozrosła! I strój ten sam, i hełm ten sam, Czy ja halucynacje mam? Css... css... css... I nagle mnie olśniła myśl, Strzeliło coś do głowy! Bo oto już rozumiem dziś Treść wieszczych słów sklepowej, Gdy powtarzała razy sto: "Okupant to! Okupant to! Brrrrr!!! Okupant to!" </poem>|}}
{{#if:Estrada|Pierwodruk w: Estrada,|}} {{#if: 9 | nr 9, | }}{{#ifeq: 1919 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1919}} | 4 | data::1919 | {{#time: Y|1919}} }}}}{{#ifeq: 69 | brak ||, str. strony::69}}; {{#if: Dzieła t. III, Jarmark rymów, Czytelnik, Warszawa 1958, str. 497; Kabaretiana, Czytelnik, Warszawa 2002, str. 43. |Przedruk: Dzieła t. III, Jarmark rymów, Czytelnik, Warszawa 1958, str. 497; Kabaretiana, Czytelnik, Warszawa 2002, str. 43. | }} {{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-okup-1919|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-okup-1919|sort=Data wydania|order=asc|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Utwór powstał w 1918 r; opublikowany został pod pseudonimem J. Wim. Maszynopis w Muzeum Literatury. W maszynopisie w. 18: pikelhaubie/piramidzie. Piosenka wykonywana była przez Władysława Lina w kabarecie Miraż w okupowanej przez Niemców Warszawie, zaś słowa "O, kup pan to", które fonetycznie brzmiały "Okupant to" spowodowały -- z rozporządzenia władz -- zamknięcie kabaretu w dn. 11. marca 1918 r. Ponowne otwarcie kabaretu nastąpiło po 3 tygodniach. | Uwagi: Utwór powstał w 1918 r; opublikowany został pod pseudonimem J. Wim. Maszynopis w Muzeum Literatury. W maszynopisie w. 18: pikelhaubie/piramidzie. Piosenka wykonywana była przez Władysława Lina w kabarecie Miraż w okupowanej przez Niemców Warszawie, zaś słowa "O, kup pan to", które fonetycznie brzmiały "Okupant to" spowodowały -- z rozporządzenia władz -- zamknięcie kabaretu w dn. 11. marca 1918 r. Ponowne otwarcie kabaretu nastąpiło po 3 tygodniach.|}}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-okup-1919|format=count}} > 0 | Recenzje:
{{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-okup-1919
|sort=Data
|format=ul}} | }}
{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-okup-1919|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-okup-1919 |sort=Data |format=ul}} | }}
{{#if: Dzieła t. III, Jarmark rymów, Czytelnik, Warszawa 1958, str. 497|Źródło tekstu: Dzieła t. III, Jarmark rymów, Czytelnik, Warszawa 1958, str. 497|}}{{#if: Julian Tuwim | O kup pan to | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 9 | brak | | }}{{#ifeq: 1919 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1919}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1919}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}
}}