Difference between revisions of "Julian Tuwim - "Z uroczyszcz""

From sapijaszko.net
Jump to: navigation, search
(Utworzono nową stronę "{{MetaUtwor |klucz=tuwim-zuroczyszcz-1913 |Autor = Julian Tuwim |Tytul = "Z uroczyszcz" |Published = Kurjer Warszawski |Nr = 33 |Data = 1913-02-02 |Strona = 4 |Przedruk...")
 
m
 
Line 8: Line 8:
 
|Strona = 4
 
|Strona = 4
 
|Przedruk =  
 
|Przedruk =  
|Uwagi = Pierwodruk podpisany: St. M.
+
|Uwagi = Pierwodruk podpisany: St. M.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=St. M.|autor=Julian Tuwim}}
 
|Źródło = wg pierwodruku<ref>http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication?id=190977</ref>
 
|Źródło = wg pierwodruku<ref>http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication?id=190977</ref>
 
|Gatunek = {{Gatunek|Rodzaj=Wiersz}}
 
|Gatunek = {{Gatunek|Rodzaj=Wiersz}}

Latest revision as of 19:10, 13 February 2017


{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::ArtykułKlucz::tuwim-zuroczyszcz-1913|format=count}} > 0 | {{#if:<poem>

                     1

Twarde łono ku słońcu czarna ziemia wzdyma, Świt... Niebo świeże blaskiem różowawym gorze... Jakiś Tytan słowiański z jasnemi oczyma, Poganiając dwa woły, ciężko glebę orze...

Bruździ pług glebę w skiby... Cierpi Ziemia święta Wielkim Bólem rodzenia... A plon ma dać żyzny, Bo krwią ojców gorącą cała przesiąknięta, A ojce żywot kładli w obronie Ojczyzny...

Orze Tytan... A szczęśliw, iż zaczął ze świtem! Wtem... lemiesz w coś twardego uderzył ze zgrzytem, Tytan patrzy --- powstaje dni minionych groza:

Piszczele, miecz złamany i szabla mongolska.... ...Jakaś mi się Lechicka śni apoteoza, I, jak obuchem w głowę, uderza myśl: "Polska".

                     2

Hej! poszli raz Sławiany Na pola, za kurhany,

     Mgły się po łąkach kładą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

Ogniami pole błyska Skakali przez ogniska,

     Aż świt zapłonął blado...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

Skakali i śpiewali, Aż przyszli starce biali,

     Aż przyszli starce z radą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

"Wróg zbrojne woje wiezie, W bój mus wam iść, witezie!"

     --- Już na konikach jadą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

A rankiem w zagród progi Sławiańskie przyszły bogi...

     --- Zebrali się gromadą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

I święty znicz zgasili I miecz nań położyli...

     Oj! mieczów cudna włado!
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

</poem> <references/>|=Treść= <poem>

                     1

Twarde łono ku słońcu czarna ziemia wzdyma, Świt... Niebo świeże blaskiem różowawym gorze... Jakiś Tytan słowiański z jasnemi oczyma, Poganiając dwa woły, ciężko glebę orze...

Bruździ pług glebę w skiby... Cierpi Ziemia święta Wielkim Bólem rodzenia... A plon ma dać żyzny, Bo krwią ojców gorącą cała przesiąknięta, A ojce żywot kładli w obronie Ojczyzny...

Orze Tytan... A szczęśliw, iż zaczął ze świtem! Wtem... lemiesz w coś twardego uderzył ze zgrzytem, Tytan patrzy --- powstaje dni minionych groza:

Piszczele, miecz złamany i szabla mongolska.... ...Jakaś mi się Lechicka śni apoteoza, I, jak obuchem w głowę, uderza myśl: "Polska".

                     2

Hej! poszli raz Sławiany Na pola, za kurhany,

     Mgły się po łąkach kładą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

Ogniami pole błyska Skakali przez ogniska,

     Aż świt zapłonął blado...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

Skakali i śpiewali, Aż przyszli starce biali,

     Aż przyszli starce z radą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

"Wróg zbrojne woje wiezie, W bój mus wam iść, witezie!"

     --- Już na konikach jadą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

A rankiem w zagród progi Sławiańskie przyszły bogi...

     --- Zebrali się gromadą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

I święty znicz zgasili I miecz nań położyli...

     Oj! mieczów cudna włado!
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

</poem> <references/>|}}

Dane bibliograficzne

{{#if:Julian Tuwim|Autor: Julian Tuwim|}}

Tytuł: "Z uroczyszcz"

Pierwodruk w: Kurjer Warszawski, {{#if: 33 | nr 33, | }} {{#ifeq: 1913-02-02 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1913-02-02}} | 4 | data::1913-02-02 | {{#time: Y|1913-02-02}} }}}}{{#ifeq: 4 | brak ||, str. strony::4}}; {{#if: |Przedruk: | }}

{{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-zuroczyszcz-1913|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-zuroczyszcz-1913|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Pierwodruk podpisany: St. M.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=St. M.|autor=Julian Tuwim}} | Uwagi: Pierwodruk podpisany: St. M.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=St. M.|autor=Julian Tuwim}}|}}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-zuroczyszcz-1913|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-zuroczyszcz-1913 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-zuroczyszcz-1913|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-zuroczyszcz-1913 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#if: wg pierwodruku<ref>http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication?id=190977</ref>|Źródło tekstu: wg pierwodruku<ref>http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication?id=190977</ref>|}}
klucz: tuwim-zuroczyszcz-1913

{{#if: Julian Tuwim | "Z uroczyszcz" | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 33 | brak | | }}{{#ifeq: 1913-02-02 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1913-02-02}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1913-02-02}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: 10/11|[[Stradecki::10/11|]]|}}


<headertabs/> |{{#if:<poem>

                     1

Twarde łono ku słońcu czarna ziemia wzdyma, Świt... Niebo świeże blaskiem różowawym gorze... Jakiś Tytan słowiański z jasnemi oczyma, Poganiając dwa woły, ciężko glebę orze...

Bruździ pług glebę w skiby... Cierpi Ziemia święta Wielkim Bólem rodzenia... A plon ma dać żyzny, Bo krwią ojców gorącą cała przesiąknięta, A ojce żywot kładli w obronie Ojczyzny...

Orze Tytan... A szczęśliw, iż zaczął ze świtem! Wtem... lemiesz w coś twardego uderzył ze zgrzytem, Tytan patrzy --- powstaje dni minionych groza:

Piszczele, miecz złamany i szabla mongolska.... ...Jakaś mi się Lechicka śni apoteoza, I, jak obuchem w głowę, uderza myśl: "Polska".

                     2

Hej! poszli raz Sławiany Na pola, za kurhany,

     Mgły się po łąkach kładą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

Ogniami pole błyska Skakali przez ogniska,

     Aż świt zapłonął blado...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

Skakali i śpiewali, Aż przyszli starce biali,

     Aż przyszli starce z radą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

"Wróg zbrojne woje wiezie, W bój mus wam iść, witezie!"

     --- Już na konikach jadą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

A rankiem w zagród progi Sławiańskie przyszły bogi...

     --- Zebrali się gromadą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

I święty znicz zgasili I miecz nań położyli...

     Oj! mieczów cudna włado!
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

</poem> <references/>|<poem>

                     1

Twarde łono ku słońcu czarna ziemia wzdyma, Świt... Niebo świeże blaskiem różowawym gorze... Jakiś Tytan słowiański z jasnemi oczyma, Poganiając dwa woły, ciężko glebę orze...

Bruździ pług glebę w skiby... Cierpi Ziemia święta Wielkim Bólem rodzenia... A plon ma dać żyzny, Bo krwią ojców gorącą cała przesiąknięta, A ojce żywot kładli w obronie Ojczyzny...

Orze Tytan... A szczęśliw, iż zaczął ze świtem! Wtem... lemiesz w coś twardego uderzył ze zgrzytem, Tytan patrzy --- powstaje dni minionych groza:

Piszczele, miecz złamany i szabla mongolska.... ...Jakaś mi się Lechicka śni apoteoza, I, jak obuchem w głowę, uderza myśl: "Polska".

                     2

Hej! poszli raz Sławiany Na pola, za kurhany,

     Mgły się po łąkach kładą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

Ogniami pole błyska Skakali przez ogniska,

     Aż świt zapłonął blado...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

Skakali i śpiewali, Aż przyszli starce biali,

     Aż przyszli starce z radą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

"Wróg zbrojne woje wiezie, W bój mus wam iść, witezie!"

     --- Już na konikach jadą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

A rankiem w zagród progi Sławiańskie przyszły bogi...

     --- Zebrali się gromadą...
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

I święty znicz zgasili I miecz nań położyli...

     Oj! mieczów cudna włado!
     Oj --- Dido, oj --- Łado!

</poem> <references/>|}}


{{#if:Kurjer Warszawski|Pierwodruk w: Kurjer Warszawski,|}} {{#if: 33 | nr 33, | }}{{#ifeq: 1913-02-02 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1913-02-02}} | 4 | data::1913-02-02 | {{#time: Y|1913-02-02}} }}}}{{#ifeq: 4 | brak ||, str. strony::4}}; {{#if: |Przedruk: | }} {{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-zuroczyszcz-1913|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-zuroczyszcz-1913|sort=Data wydania|order=asc|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Pierwodruk podpisany: St. M.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=St. M.|autor=Julian Tuwim}} | Uwagi: Pierwodruk podpisany: St. M.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=St. M.|autor=Julian Tuwim}}|}}


{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-zuroczyszcz-1913|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-zuroczyszcz-1913 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-zuroczyszcz-1913|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-zuroczyszcz-1913 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#if: wg pierwodruku<ref>http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication?id=190977</ref>|Źródło tekstu: wg pierwodruku<ref>http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication?id=190977</ref>|}}
klucz: tuwim-zuroczyszcz-1913

{{#if: Julian Tuwim | "Z uroczyszcz" | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 33 | brak | | }}{{#ifeq: 1913-02-02 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1913-02-02}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1913-02-02}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: 10/11|[[Stradecki::10/11|]]|}}

}}