Difference between revisions of "Julian Tuwim - Wielka Teodora"

From sapijaszko.net
Jump to: navigation, search
m
m (Zastępowanie tekstu - "---" na "—")
 
(One intermediate revision by the same user not shown)
Line 1: Line 1:
 
{{MetaUtwor
 
{{MetaUtwor
|Klucz=tuwim-wielka-1918  
+
|klucz=tuwim-wielka-1918  
 
|Autor=Julian Tuwim
 
|Autor=Julian Tuwim
 
|Tytul=Wielka Teodora
 
|Tytul=Wielka Teodora
Line 15: Line 15:
 
|Treść=
 
|Treść=
 
<poem>
 
<poem>
Motto: "''Bolszaja Feduła --- da dura''"
+
Motto: "''Bolszaja Feduła da dura''"
  
 
Hen, na stepie, na ponurym stepie,
 
Hen, na stepie, na ponurym stepie,
Line 26: Line 26:
 
Gdzie wicher łka,
 
Gdzie wicher łka,
 
Wstało słońce, jak krwawiące ślepie,
 
Wstało słońce, jak krwawiące ślepie,
Wstało łuną niszczejącej pożogi ---
+
Wstało łuną niszczejącej pożogi
 
I wstał Szatan szkarłatny, złowrogi,
 
I wstał Szatan szkarłatny, złowrogi,
 
Z krzykiem ''"Swaboda"!''
 
Z krzykiem ''"Swaboda"!''
Line 38: Line 38:
 
Przy chichocie szatańskiego śpiewu
 
Przy chichocie szatańskiego śpiewu
 
Poszły w tany!
 
Poszły w tany!
     Ech --- w tany!
+
     Ech w tany!
 
     Mróz jakucki,
 
     Mróz jakucki,
 
     Skwar kałmucki,
 
     Skwar kałmucki,
     Ech --- w tany!
+
     Ech w tany!
 
     Kajdany
 
     Kajdany
 
     Brzęczą, brzęczą,
 
     Brzęczą, brzęczą,
Line 49: Line 49:
 
     Car kazański, astrachański,
 
     Car kazański, astrachański,
 
     Poszli wszyscy w kamariński,
 
     Poszli wszyscy w kamariński,
     Ech --- ludziom grzech!
+
     Ech ludziom grzech!
     Ech --- kurom śmiech!
+
     Ech kurom śmiech!
 
     Jeden pląsa, drugi zdechł!
 
     Jeden pląsa, drugi zdechł!
 
     Świśnie nahajka,
 
     Świśnie nahajka,
 
     Brzęknie bałałajka,
 
     Brzęknie bałałajka,
     Nu --- ka,
+
     Nu ka,
 
     To ci nauka!
 
     To ci nauka!
 
     Ech, mołodajka,
 
     Ech, mołodajka,
     Wódki --- padawaj-ka
+
     Wódki padawaj-ka
 
     Trepakom, pakom, pakom,
 
     Trepakom, pakom, pakom,
     Nu --- w prysiudy
+
     Nu w prysiudy
 
     Drobniusieńko,
 
     Drobniusieńko,
     Nu --- w prysiudy
+
     Nu w prysiudy
 
     Malusieńko.
 
     Malusieńko.
 
     A wybijaj,
 
     A wybijaj,
 
     A wywijaj,
 
     A wywijaj,
 
     Kułakom!
 
     Kułakom!
     Uch --- tan, tan kamarińskij,
+
     Uch tan, tan kamarińskij,
     Uch --- lud, lud sukinsyńskij,
+
     Uch lud, lud sukinsyńskij,
 
     Zatańczyli, zakrążyli,
 
     Zatańczyli, zakrążyli,
 
     Pili, pili, nie płacili,
 
     Pili, pili, nie płacili,
     W zuby bili --- i wybili.
+
     W zuby bili i wybili.
     Ech --- ludziom grzech,
+
     Ech ludziom grzech,
     Ech --- kurom śmiech!
+
     Ech kurom śmiech!
 
     Na bakier papachę,
 
     Na bakier papachę,
 
     Pod pachę flachę,
 
     Pod pachę flachę,
Line 80: Line 80:
 
     W pulchnych skibach czarnoziemu
 
     W pulchnych skibach czarnoziemu
 
     I w kałużach skrzepłej krwi.
 
     I w kałużach skrzepłej krwi.
     Jak swaboda --- to swaboda,
+
     Jak swaboda to swaboda,
 
     Pal i tłucz i niszcz i rwij!
 
     Pal i tłucz i niszcz i rwij!
 
     W łby cerkiewne bije grom,
 
     W łby cerkiewne bije grom,
Line 90: Line 90:
 
Gdy wszystko wyrównacie, nawet miasta z ziemią,
 
Gdy wszystko wyrównacie, nawet miasta z ziemią,
 
Gdy plon olbrzymi wieków krwawa ręka zniszczy,
 
Gdy plon olbrzymi wieków krwawa ręka zniszczy,
A czarne pięści --- usta proroków oniemią,
+
A czarne pięści usta proroków oniemią,
Gdy gramotnych nie będzie --- jeno rządy tłuszczy
+
Gdy gramotnych nie będzie jeno rządy tłuszczy
 
Rozleją się powodzią po zmurszałym świecie,
 
Rozleją się powodzią po zmurszałym świecie,
--- Wstanie ON, wytęskniony, wstanie "Cham griaduszczyj"
+
Wstanie ON, wytęskniony, wstanie "Cham griaduszczyj"
 
I do nowego bóstwa modlić się poczniecie.
 
I do nowego bóstwa modlić się poczniecie.
 
Jeszcze się dawne duchy wcielą w dawnych zbirów,
 
Jeszcze się dawne duchy wcielą w dawnych zbirów,

Latest revision as of 19:13, 10 February 2017


{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::ArtykułKlucz::tuwim-wielka-1918|format=count}} > 0 | {{#if:<poem> Motto: "Bolszaja Feduła — da dura"

Hen, na stepie, na ponurym stepie, Pod brzmieniem szarych chmur jesiennych, Kędy z wichrem hula zła "taska", Kędy płynie mać szeroko Wołga, A myśl nudą po ziemi się czołga, Pośród dni rozpacznie bezpromiennych... Hen na wielkim prawosławnym stepie, Gdzie wicher łka, Wstało słońce, jak krwawiące ślepie, Wstało łuną niszczejącej pożogi — I wstał Szatan szkarłatny, złowrogi, Z krzykiem "Swaboda"! I spieniła się wołżańska woda, Uderzyła w brzegi dziką mocą, Śmiechem zawył wicher nad północą I podniosły się z pomrukiem gniewu W złej niewoli zdziczałe miljony, Zmiotły trony, zdeptały korony, I tryumfem mocy niespętanej, Przy chichocie szatańskiego śpiewu Poszły w tany!

   Ech — w tany!
   Mróz jakucki,
   Skwar kałmucki,
   Ech — w tany!
   Kajdany
   Brzęczą, brzęczą,
   Tańczy barin, tańczy chłop,
   Tańczy gruby protopop,
   Chan tatarski, mużyk fiński,
   Car kazański, astrachański,
   Poszli wszyscy w kamariński,
   Ech — ludziom grzech!
   Ech — kurom śmiech!
   Jeden pląsa, drugi zdechł!
   Świśnie nahajka,
   Brzęknie bałałajka,
   Nu — ka,
   To ci nauka!
   Ech, mołodajka,
   Wódki — padawaj-ka
   Trepakom, pakom, pakom,
   Nu — w prysiudy
   Drobniusieńko,
   Nu — w prysiudy
   Malusieńko.
   A wybijaj,
   A wywijaj,
   Kułakom!
   Uch — tan, tan kamarińskij,
   Uch — lud, lud sukinsyńskij,
   Zatańczyli, zakrążyli,
   Pili, pili, nie płacili,
   W zuby bili — i wybili.
   Ech — ludziom grzech,
   Ech — kurom śmiech!
   Na bakier papachę,
   Pod pachę flachę,
   Tańczy naród miejski, wiejski
   A szeroko -- po rassiejski.
   Po ichniemu, po pijanemu,
   W pulchnych skibach czarnoziemu
   I w kałużach skrzepłej krwi.
   Jak swaboda — to swaboda,
   Pal i tłucz i niszcz i rwij!
   W łby cerkiewne bije grom,
   Płonie dwór i płonie dom,
   Tańczy potwór bizantyjski,
   Tańczy pijany chłop rosyjski
   Trepakom, pakom, pakom.

A kiedy wytańczycie "tasku" pośród zgliszczy, Gdy wszystko wyrównacie, nawet miasta z ziemią, Gdy plon olbrzymi wieków krwawa ręka zniszczy, A czarne pięści — usta proroków oniemią, Gdy gramotnych nie będzie — jeno rządy tłuszczy Rozleją się powodzią po zmurszałym świecie, — Wstanie ON, wytęskniony, wstanie "Cham griaduszczyj" I do nowego bóstwa modlić się poczniecie. Jeszcze się dawne duchy wcielą w dawnych zbirów, Powstaną Wielkie Piotry i Groźne Iwany, Wstanie na czarnym stepie Zwierz z waszych "Kumirów", Gdzie niedawno promieniał Lew z Jasnej Polany. W tłumy znów zaczną prażyć cudotwórcze lufy, Tam, gdzie z krzykiem "Swaboda" brzmiał krzyk "Żgi! Nasiłuj!" Znów z Carewokokoszajska, Riazania i Ufy Usłyszymy błagalne "Hospodi Pamiłuj". I znów z "krestnym chodem" pójdą grube popy, By znów carom na Kremlu dać ikonę w darze, Znów z krzykiem miljonowym ruszą w pochód chłopy: "Och wierni ci będziemy, słonko-hosudarze!" </poem>|=Treść= <poem> Motto: "Bolszaja Feduła — da dura"

Hen, na stepie, na ponurym stepie, Pod brzmieniem szarych chmur jesiennych, Kędy z wichrem hula zła "taska", Kędy płynie mać szeroko Wołga, A myśl nudą po ziemi się czołga, Pośród dni rozpacznie bezpromiennych... Hen na wielkim prawosławnym stepie, Gdzie wicher łka, Wstało słońce, jak krwawiące ślepie, Wstało łuną niszczejącej pożogi — I wstał Szatan szkarłatny, złowrogi, Z krzykiem "Swaboda"! I spieniła się wołżańska woda, Uderzyła w brzegi dziką mocą, Śmiechem zawył wicher nad północą I podniosły się z pomrukiem gniewu W złej niewoli zdziczałe miljony, Zmiotły trony, zdeptały korony, I tryumfem mocy niespętanej, Przy chichocie szatańskiego śpiewu Poszły w tany!

   Ech — w tany!
   Mróz jakucki,
   Skwar kałmucki,
   Ech — w tany!
   Kajdany
   Brzęczą, brzęczą,
   Tańczy barin, tańczy chłop,
   Tańczy gruby protopop,
   Chan tatarski, mużyk fiński,
   Car kazański, astrachański,
   Poszli wszyscy w kamariński,
   Ech — ludziom grzech!
   Ech — kurom śmiech!
   Jeden pląsa, drugi zdechł!
   Świśnie nahajka,
   Brzęknie bałałajka,
   Nu — ka,
   To ci nauka!
   Ech, mołodajka,
   Wódki — padawaj-ka
   Trepakom, pakom, pakom,
   Nu — w prysiudy
   Drobniusieńko,
   Nu — w prysiudy
   Malusieńko.
   A wybijaj,
   A wywijaj,
   Kułakom!
   Uch — tan, tan kamarińskij,
   Uch — lud, lud sukinsyńskij,
   Zatańczyli, zakrążyli,
   Pili, pili, nie płacili,
   W zuby bili — i wybili.
   Ech — ludziom grzech,
   Ech — kurom śmiech!
   Na bakier papachę,
   Pod pachę flachę,
   Tańczy naród miejski, wiejski
   A szeroko -- po rassiejski.
   Po ichniemu, po pijanemu,
   W pulchnych skibach czarnoziemu
   I w kałużach skrzepłej krwi.
   Jak swaboda — to swaboda,
   Pal i tłucz i niszcz i rwij!
   W łby cerkiewne bije grom,
   Płonie dwór i płonie dom,
   Tańczy potwór bizantyjski,
   Tańczy pijany chłop rosyjski
   Trepakom, pakom, pakom.

A kiedy wytańczycie "tasku" pośród zgliszczy, Gdy wszystko wyrównacie, nawet miasta z ziemią, Gdy plon olbrzymi wieków krwawa ręka zniszczy, A czarne pięści — usta proroków oniemią, Gdy gramotnych nie będzie — jeno rządy tłuszczy Rozleją się powodzią po zmurszałym świecie, — Wstanie ON, wytęskniony, wstanie "Cham griaduszczyj" I do nowego bóstwa modlić się poczniecie. Jeszcze się dawne duchy wcielą w dawnych zbirów, Powstaną Wielkie Piotry i Groźne Iwany, Wstanie na czarnym stepie Zwierz z waszych "Kumirów", Gdzie niedawno promieniał Lew z Jasnej Polany. W tłumy znów zaczną prażyć cudotwórcze lufy, Tam, gdzie z krzykiem "Swaboda" brzmiał krzyk "Żgi! Nasiłuj!" Znów z Carewokokoszajska, Riazania i Ufy Usłyszymy błagalne "Hospodi Pamiłuj". I znów z "krestnym chodem" pójdą grube popy, By znów carom na Kremlu dać ikonę w darze, Znów z krzykiem miljonowym ruszą w pochód chłopy: "Och wierni ci będziemy, słonko-hosudarze!" </poem>|}}

Dane bibliograficzne

{{#if:Julian Tuwim|Autor: Julian Tuwim|}}

Tytuł: Wielka Teodora

Pierwodruk w: Sowizdrzał, {{#if: 14 | nr 14, | }} {{#ifeq: 1918 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1918}} | 4 | data::1918 | {{#time: Y|1918}} }}}}{{#ifeq: 3 | brak ||, str. strony::3}}; {{#if: Estrada, nr 4 z 1918 r, str. 36. Istnieje tłumaczenie na j. rosyjski: A. Grojnim, "Warszawskoje Słowo", Warszawa 1920, str. 6. |Przedruk: Estrada, nr 4 z 1918 r, str. 36. Istnieje tłumaczenie na j. rosyjski: A. Grojnim, "Warszawskoje Słowo", Warszawa 1920, str. 6. | }}

{{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-wielka-1918|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-wielka-1918|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Po raz pierwszy utwór ten wykonywała repertuar::Maria Strońska w kabarecie Czarny Kot 19. marca 1918 r. (Inf.: Polski Tygodnik Humorystyczny, nr 13 z 1918 r, Warszawa). Muzykę do tej melodeklamacji komponował kompozytor::Jerzy Petersburski. W wywiadzie udzielonym w 1952 r Januszowi Stradeckiemu, Tuwim wymienił ten utwór jako jedyną swoją pozycję o tendencji antyradzieckiej. W 1950 r. fragmenty "Wielkiej Teodory" znalazły się na 4 stronie "Wiadomości" <bibref f="tuwim.bib">wiadomosci-wielka-teodora</bibref> w nawiązaniu do indywidualnego, hołdowniczego listu wysłanego przez Tuwima do Stalina w grudniu 1949 r.
W Kabaretiana w drugiej linijce wersja: "Pod brzemieniem" | Uwagi: Po raz pierwszy utwór ten wykonywała repertuar::Maria Strońska w kabarecie Czarny Kot 19. marca 1918 r. (Inf.: Polski Tygodnik Humorystyczny, nr 13 z 1918 r, Warszawa). Muzykę do tej melodeklamacji komponował kompozytor::Jerzy Petersburski. W wywiadzie udzielonym w 1952 r Januszowi Stradeckiemu, Tuwim wymienił ten utwór jako jedyną swoją pozycję o tendencji antyradzieckiej. W 1950 r. fragmenty "Wielkiej Teodory" znalazły się na 4 stronie "Wiadomości" <bibref f="tuwim.bib">wiadomosci-wielka-teodora</bibref> w nawiązaniu do indywidualnego, hołdowniczego listu wysłanego przez Tuwima do Stalina w grudniu 1949 r.
W Kabaretiana w drugiej linijce wersja: "Pod brzemieniem"|}}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wielka-1918|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wielka-1918 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wielka-1918|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wielka-1918 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#if: wg pierwodruku|Źródło tekstu: wg pierwodruku|}}
klucz: tuwim-wielka-1918

{{#if: Julian Tuwim | Wielka Teodora | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 14 | brak | | }}{{#ifeq: 1918 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1918}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1918}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}


<headertabs/> |{{#if:<poem> Motto: "Bolszaja Feduła — da dura"

Hen, na stepie, na ponurym stepie, Pod brzmieniem szarych chmur jesiennych, Kędy z wichrem hula zła "taska", Kędy płynie mać szeroko Wołga, A myśl nudą po ziemi się czołga, Pośród dni rozpacznie bezpromiennych... Hen na wielkim prawosławnym stepie, Gdzie wicher łka, Wstało słońce, jak krwawiące ślepie, Wstało łuną niszczejącej pożogi — I wstał Szatan szkarłatny, złowrogi, Z krzykiem "Swaboda"! I spieniła się wołżańska woda, Uderzyła w brzegi dziką mocą, Śmiechem zawył wicher nad północą I podniosły się z pomrukiem gniewu W złej niewoli zdziczałe miljony, Zmiotły trony, zdeptały korony, I tryumfem mocy niespętanej, Przy chichocie szatańskiego śpiewu Poszły w tany!

   Ech — w tany!
   Mróz jakucki,
   Skwar kałmucki,
   Ech — w tany!
   Kajdany
   Brzęczą, brzęczą,
   Tańczy barin, tańczy chłop,
   Tańczy gruby protopop,
   Chan tatarski, mużyk fiński,
   Car kazański, astrachański,
   Poszli wszyscy w kamariński,
   Ech — ludziom grzech!
   Ech — kurom śmiech!
   Jeden pląsa, drugi zdechł!
   Świśnie nahajka,
   Brzęknie bałałajka,
   Nu — ka,
   To ci nauka!
   Ech, mołodajka,
   Wódki — padawaj-ka
   Trepakom, pakom, pakom,
   Nu — w prysiudy
   Drobniusieńko,
   Nu — w prysiudy
   Malusieńko.
   A wybijaj,
   A wywijaj,
   Kułakom!
   Uch — tan, tan kamarińskij,
   Uch — lud, lud sukinsyńskij,
   Zatańczyli, zakrążyli,
   Pili, pili, nie płacili,
   W zuby bili — i wybili.
   Ech — ludziom grzech,
   Ech — kurom śmiech!
   Na bakier papachę,
   Pod pachę flachę,
   Tańczy naród miejski, wiejski
   A szeroko -- po rassiejski.
   Po ichniemu, po pijanemu,
   W pulchnych skibach czarnoziemu
   I w kałużach skrzepłej krwi.
   Jak swaboda — to swaboda,
   Pal i tłucz i niszcz i rwij!
   W łby cerkiewne bije grom,
   Płonie dwór i płonie dom,
   Tańczy potwór bizantyjski,
   Tańczy pijany chłop rosyjski
   Trepakom, pakom, pakom.

A kiedy wytańczycie "tasku" pośród zgliszczy, Gdy wszystko wyrównacie, nawet miasta z ziemią, Gdy plon olbrzymi wieków krwawa ręka zniszczy, A czarne pięści — usta proroków oniemią, Gdy gramotnych nie będzie — jeno rządy tłuszczy Rozleją się powodzią po zmurszałym świecie, — Wstanie ON, wytęskniony, wstanie "Cham griaduszczyj" I do nowego bóstwa modlić się poczniecie. Jeszcze się dawne duchy wcielą w dawnych zbirów, Powstaną Wielkie Piotry i Groźne Iwany, Wstanie na czarnym stepie Zwierz z waszych "Kumirów", Gdzie niedawno promieniał Lew z Jasnej Polany. W tłumy znów zaczną prażyć cudotwórcze lufy, Tam, gdzie z krzykiem "Swaboda" brzmiał krzyk "Żgi! Nasiłuj!" Znów z Carewokokoszajska, Riazania i Ufy Usłyszymy błagalne "Hospodi Pamiłuj". I znów z "krestnym chodem" pójdą grube popy, By znów carom na Kremlu dać ikonę w darze, Znów z krzykiem miljonowym ruszą w pochód chłopy: "Och wierni ci będziemy, słonko-hosudarze!" </poem>|<poem> Motto: "Bolszaja Feduła — da dura"

Hen, na stepie, na ponurym stepie, Pod brzmieniem szarych chmur jesiennych, Kędy z wichrem hula zła "taska", Kędy płynie mać szeroko Wołga, A myśl nudą po ziemi się czołga, Pośród dni rozpacznie bezpromiennych... Hen na wielkim prawosławnym stepie, Gdzie wicher łka, Wstało słońce, jak krwawiące ślepie, Wstało łuną niszczejącej pożogi — I wstał Szatan szkarłatny, złowrogi, Z krzykiem "Swaboda"! I spieniła się wołżańska woda, Uderzyła w brzegi dziką mocą, Śmiechem zawył wicher nad północą I podniosły się z pomrukiem gniewu W złej niewoli zdziczałe miljony, Zmiotły trony, zdeptały korony, I tryumfem mocy niespętanej, Przy chichocie szatańskiego śpiewu Poszły w tany!

   Ech — w tany!
   Mróz jakucki,
   Skwar kałmucki,
   Ech — w tany!
   Kajdany
   Brzęczą, brzęczą,
   Tańczy barin, tańczy chłop,
   Tańczy gruby protopop,
   Chan tatarski, mużyk fiński,
   Car kazański, astrachański,
   Poszli wszyscy w kamariński,
   Ech — ludziom grzech!
   Ech — kurom śmiech!
   Jeden pląsa, drugi zdechł!
   Świśnie nahajka,
   Brzęknie bałałajka,
   Nu — ka,
   To ci nauka!
   Ech, mołodajka,
   Wódki — padawaj-ka
   Trepakom, pakom, pakom,
   Nu — w prysiudy
   Drobniusieńko,
   Nu — w prysiudy
   Malusieńko.
   A wybijaj,
   A wywijaj,
   Kułakom!
   Uch — tan, tan kamarińskij,
   Uch — lud, lud sukinsyńskij,
   Zatańczyli, zakrążyli,
   Pili, pili, nie płacili,
   W zuby bili — i wybili.
   Ech — ludziom grzech,
   Ech — kurom śmiech!
   Na bakier papachę,
   Pod pachę flachę,
   Tańczy naród miejski, wiejski
   A szeroko -- po rassiejski.
   Po ichniemu, po pijanemu,
   W pulchnych skibach czarnoziemu
   I w kałużach skrzepłej krwi.
   Jak swaboda — to swaboda,
   Pal i tłucz i niszcz i rwij!
   W łby cerkiewne bije grom,
   Płonie dwór i płonie dom,
   Tańczy potwór bizantyjski,
   Tańczy pijany chłop rosyjski
   Trepakom, pakom, pakom.

A kiedy wytańczycie "tasku" pośród zgliszczy, Gdy wszystko wyrównacie, nawet miasta z ziemią, Gdy plon olbrzymi wieków krwawa ręka zniszczy, A czarne pięści — usta proroków oniemią, Gdy gramotnych nie będzie — jeno rządy tłuszczy Rozleją się powodzią po zmurszałym świecie, — Wstanie ON, wytęskniony, wstanie "Cham griaduszczyj" I do nowego bóstwa modlić się poczniecie. Jeszcze się dawne duchy wcielą w dawnych zbirów, Powstaną Wielkie Piotry i Groźne Iwany, Wstanie na czarnym stepie Zwierz z waszych "Kumirów", Gdzie niedawno promieniał Lew z Jasnej Polany. W tłumy znów zaczną prażyć cudotwórcze lufy, Tam, gdzie z krzykiem "Swaboda" brzmiał krzyk "Żgi! Nasiłuj!" Znów z Carewokokoszajska, Riazania i Ufy Usłyszymy błagalne "Hospodi Pamiłuj". I znów z "krestnym chodem" pójdą grube popy, By znów carom na Kremlu dać ikonę w darze, Znów z krzykiem miljonowym ruszą w pochód chłopy: "Och wierni ci będziemy, słonko-hosudarze!" </poem>|}}


{{#if:Sowizdrzał|Pierwodruk w: Sowizdrzał,|}} {{#if: 14 | nr 14, | }}{{#ifeq: 1918 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1918}} | 4 | data::1918 | {{#time: Y|1918}} }}}}{{#ifeq: 3 | brak ||, str. strony::3}}; {{#if: Estrada, nr 4 z 1918 r, str. 36. Istnieje tłumaczenie na j. rosyjski: A. Grojnim, "Warszawskoje Słowo", Warszawa 1920, str. 6. |Przedruk: Estrada, nr 4 z 1918 r, str. 36. Istnieje tłumaczenie na j. rosyjski: A. Grojnim, "Warszawskoje Słowo", Warszawa 1920, str. 6. | }} {{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-wielka-1918|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-wielka-1918|sort=Data wydania|order=asc|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Po raz pierwszy utwór ten wykonywała repertuar::Maria Strońska w kabarecie Czarny Kot 19. marca 1918 r. (Inf.: Polski Tygodnik Humorystyczny, nr 13 z 1918 r, Warszawa). Muzykę do tej melodeklamacji komponował kompozytor::Jerzy Petersburski. W wywiadzie udzielonym w 1952 r Januszowi Stradeckiemu, Tuwim wymienił ten utwór jako jedyną swoją pozycję o tendencji antyradzieckiej. W 1950 r. fragmenty "Wielkiej Teodory" znalazły się na 4 stronie "Wiadomości" <bibref f="tuwim.bib">wiadomosci-wielka-teodora</bibref> w nawiązaniu do indywidualnego, hołdowniczego listu wysłanego przez Tuwima do Stalina w grudniu 1949 r.
W Kabaretiana w drugiej linijce wersja: "Pod brzemieniem" | Uwagi: Po raz pierwszy utwór ten wykonywała repertuar::Maria Strońska w kabarecie Czarny Kot 19. marca 1918 r. (Inf.: Polski Tygodnik Humorystyczny, nr 13 z 1918 r, Warszawa). Muzykę do tej melodeklamacji komponował kompozytor::Jerzy Petersburski. W wywiadzie udzielonym w 1952 r Januszowi Stradeckiemu, Tuwim wymienił ten utwór jako jedyną swoją pozycję o tendencji antyradzieckiej. W 1950 r. fragmenty "Wielkiej Teodory" znalazły się na 4 stronie "Wiadomości" <bibref f="tuwim.bib">wiadomosci-wielka-teodora</bibref> w nawiązaniu do indywidualnego, hołdowniczego listu wysłanego przez Tuwima do Stalina w grudniu 1949 r.
W Kabaretiana w drugiej linijce wersja: "Pod brzemieniem"|}}


{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wielka-1918|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wielka-1918 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wielka-1918|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wielka-1918 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#if: wg pierwodruku|Źródło tekstu: wg pierwodruku|}}
klucz: tuwim-wielka-1918

{{#if: Julian Tuwim | Wielka Teodora | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 14 | brak | | }}{{#ifeq: 1918 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1918}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1918}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: |[[Stradecki::{{{Stradecki}}}|]]|}}

}}