Difference between revisions of "Julian Tuwim - W karczmie"

From sapijaszko.net
Jump to: navigation, search
m (1 wersja)
m
 
(One intermediate revision by the same user not shown)
Line 1: Line 1:
 +
{{MetaUtwor
 +
|klucz=tuwim-wkarczmie-1915-03-15
 +
|Autor=Julian Tuwim
 +
|Tytul=Stypa
 +
|Published = Nowy Kurier Łódzki
 +
|Nr = 73
 +
|Data = 1915-03-15
 +
|Strona = 3
 +
|Przedruk = ''Naród'' ("Dodatek Literacko-Artystyczny", nr 11, nr 235, Warszawa 1920;
 +
|Uwagi = Powst. 1914. Pierwodruk pod pseudonimem: Roch Pekiński.{{Pseudonim|Roch Pekiński|Julian Tuwim}} Wiersz był recytowany w 1918 r. w kabarecie [[kabaret::Czarny Kot]] w Warszawie. Autograf wiersza znajduje się w zbiorach Tuwima  z następującym dopiskiem: "Prawo wykonywania powyższego utworu w "Czarnym Kocie" otrzymuje niniejszym [nazwisko nieczytelne, prawdopodobnie: "p. Skuszyńska"], Łódź 27 IX 1918. Jan Wim." Data powstania na podstawie adnotacji w ''Naród'', Warszawa 1920, nr 235. Tamże dedykacja: "Pamięci St. Wyspiańskiego".
 +
|Źródło = wg pierwodruku<ref>http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/doccontent?id=721</ref>
 +
|Gatunek = {{Gatunek|Rodzaj=Wiersz}}
 +
|Stradecki=31
 +
|Treść =
 +
<poem>
 
   Zapłakała, zajęczała w starej karczmie polska Zguba.
 
   Zapłakała, zajęczała w starej karczmie polska Zguba.
 
   Wichrem w kominie zawiała,
 
   Wichrem w kominie zawiała,
   Coś sobie snać przypomniała...<br/>
+
   Coś sobie snać przypomniała...
 +
 
 
   Bo to taki dziwny kraj,
 
   Bo to taki dziwny kraj,
   Bo to taki smutny kraj...<br/>
+
   Bo to taki smutny kraj...
 +
 
 
   Pija Kuba do Jakuba,
 
   Pija Kuba do Jakuba,
 
   Jakub do Michała,
 
   Jakub do Michała,
   Pijesz ty, piję ja...<br/>
+
   Pijesz ty, piję ja...
 +
 
 
     Zapłakała, zajęczała
 
     Zapłakała, zajęczała
     Rozbawiona polska Zguba...<br/>
+
     Rozbawiona polska Zguba...
 +
 
 
   A ciosek gra, a ciosek gra,
 
   A ciosek gra, a ciosek gra,
 
   Krzyki, tupania, litkupy!
 
   Krzyki, tupania, litkupy!
 
   Trzęsie się pułap chałupy...
 
   Trzęsie się pułap chałupy...
   "...Kompanija cała!!"<br/>
+
   "...Kompanija cała!!"
 +
 
 
   Okna w karczmie zapotniały,
 
   Okna w karczmie zapotniały,
 
   A pod oknami ktoś chodzi,
 
   A pod oknami ktoś chodzi,
 
   A ta zawodzi, zawodzi,
 
   A ta zawodzi, zawodzi,
   Jak Licho, płanetnica...<br/>
+
   Jak Licho, płanetnica...
 +
 
 
   Bo to taki dziwny kraj,
 
   Bo to taki dziwny kraj,
   Bo to taki smutny kraj...<br/>
+
   Bo to taki smutny kraj...
 +
 
 
     A gdy jęk na chwilę zcichł,
 
     A gdy jęk na chwilę zcichł,
 
     Huknął ciosek: bum-cych-cych!!
 
     Huknął ciosek: bum-cych-cych!!
     "--- A kto nie wypije, tego we dwa kije"...<br/>
+
     "A kto nie wypije, tego we dwa kije"...
 +
 
 
     Tak tu się dziwnie żyje,
 
     Tak tu się dziwnie żyje,
     Tak tu się smutnie żyje...<br/>
+
     Tak tu się smutnie żyje...
 +
 
 
   A ta zastygła bez ruchu
 
   A ta zastygła bez ruchu
 
   I patrzy i głową kiwa
 
   I patrzy i głową kiwa
Line 30: Line 54:
 
   ...Ktoś się za oknem skrywa...
 
   ...Ktoś się za oknem skrywa...
 
   ...Łupu-cupu po kożuchu,
 
   ...Łupu-cupu po kożuchu,
   Tego we dwa kije!..<br/>
+
   Tego we dwa kije!..
 +
 
 
   Och, mary, mary, mary!
 
   Och, mary, mary, mary!
 
   W piosence zwykłej, starej...
 
   W piosence zwykłej, starej...
 
   O, graj mi, karczmo, graj,
 
   O, graj mi, karczmo, graj,
   O, hucz mi ciosku, hucz!<br/>
+
   O, hucz mi ciosku, hucz!
   W tem --- klucz...<br/>
+
 
 +
   W tem klucz...
 +
 
 
     ...Bo to taki dziwny kraj,
 
     ...Bo to taki dziwny kraj,
     Bo to taki smutny kraj...<br/>
+
     Bo to taki smutny kraj...
 +
 
 
   I krzyki i głosy i śmiechy,
 
   I krzyki i głosy i śmiechy,
   A w tym kącie --- już nie Zguba,
+
   A w tym kącie już nie Zguba,
 
   A jakaś cudna królewna...
 
   A jakaś cudna królewna...
 
   I znów i znów:
 
   I znów i znów:
     --- Pije Kuba do Jakuba,
+
     Pije Kuba do Jakuba,
 
     I owa polskość rzewna
 
     I owa polskość rzewna
 
     I owe łzy...
 
     I owe łzy...
   Ale za oknem coś sterczy...<br/>
+
   Ale za oknem coś sterczy...
 +
 
 
     Może ów Chochoł szyderczy
 
     Może ów Chochoł szyderczy
 
     Promiennego Stanisława,
 
     Promiennego Stanisława,
     A może owe Sny...<br/>
+
     A może owe Sny...
 +
 
 
     A może polscy, zziębnięci Chrystusi,
 
     A może polscy, zziębnięci Chrystusi,
 
     Może rozstajni tułacze,
 
     Może rozstajni tułacze,
     O których wicher w dżdżyste noce płacze...<br/>
+
     O których wicher w dżdżyste noce płacze...
     --- Ach, zawsze tu coś być musi...<br/>
+
 
 +
     Ach, zawsze tu coś być musi...
 +
 
 
     Bo to taki dziwny kraj.
 
     Bo to taki dziwny kraj.
 
     Smutny... smutny...
 
     Smutny... smutny...
 
+
</poem>
{{MetaUtwor
+
<references/>
|Autor=Julian Tuwim
 
|Tytul=Stypa
 
|Published = Nowy Kurier Łódzki
 
|Nr = 73
 
|Data = 1915
 
|Strona = 3
 
|Przedruk = ''Naród'' ("Dodatek Literacko-Artystyczny", nr 11, nr 235, Warszawa 1920;
 
|Uwagi = Powst. 1914. Pierwodruk pod pseudonimem: Roch Pekiński. Wiersz był recytowany w 1918 r. w kabarecie [[Czarny Kot]] w Warszawie. Autograf wiersza znajduje się w zbiorach Tuwima  z następującym dopiskiem: "Prawo wykonywania powyższego utworu w "Czarnym Kocie" otrzymuje niniejszym [nazwisko nieczytelne, prawdopodobnie: "p. Skuszyńska"], Łódź 27 IX 1918. Jan Wim." Data powstania na podstawie adnotacji w ''Naród'', Warszawa 1920, nr 235. Tamże dedykacja: "Pamięci St. Wyspiańskiego".
 
|Źródło = wg pierwodruku
 
 
}}
 
}}

Latest revision as of 22:16, 20 February 2017


{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::ArtykułKlucz::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | {{#if:<poem>

 Zapłakała, zajęczała w starej karczmie polska Zguba.
 Wichrem w kominie zawiała,
 Coś sobie snać przypomniała...
 Bo to taki dziwny kraj,
 Bo to taki smutny kraj...
 Pija Kuba do Jakuba,
 Jakub do Michała,
 Pijesz ty, piję ja...
    Zapłakała, zajęczała
    Rozbawiona polska Zguba...
 A ciosek gra, a ciosek gra,
 Krzyki, tupania, litkupy!
 Trzęsie się pułap chałupy...
 "...Kompanija cała!!"
 Okna w karczmie zapotniały,
 A pod oknami ktoś chodzi,
 A ta zawodzi, zawodzi,
 Jak Licho, płanetnica...
 Bo to taki dziwny kraj,
 Bo to taki smutny kraj...
    A gdy jęk na chwilę zcichł,
    Huknął ciosek: bum-cych-cych!!
    "— A kto nie wypije, tego we dwa kije"...
    Tak tu się dziwnie żyje,
    Tak tu się smutnie żyje...
 A ta zastygła bez ruchu
 I patrzy i głową kiwa
 A ciosek huczy: oj-jej!
 Oj-jej! Jezu!
 ...Ktoś się za oknem skrywa...
 ...Łupu-cupu po kożuchu,
 Tego we dwa kije!..
 Och, mary, mary, mary!
 W piosence zwykłej, starej...
 O, graj mi, karczmo, graj,
 O, hucz mi ciosku, hucz!
 W tem — klucz...
    ...Bo to taki dziwny kraj,
    Bo to taki smutny kraj...
 I krzyki i głosy i śmiechy,
 A w tym kącie — już nie Zguba,
 A jakaś cudna królewna...
 I znów i znów:
    — Pije Kuba do Jakuba,
    I owa polskość rzewna
    I owe łzy...
 Ale za oknem coś sterczy...
    Może ów Chochoł szyderczy
    Promiennego Stanisława,
    A może owe Sny...
    A może polscy, zziębnięci Chrystusi,
    Może rozstajni tułacze,
    O których wicher w dżdżyste noce płacze...
    — Ach, zawsze tu coś być musi...
    Bo to taki dziwny kraj.
    Smutny... smutny...

</poem> <references/>|=Treść= <poem>

 Zapłakała, zajęczała w starej karczmie polska Zguba.
 Wichrem w kominie zawiała,
 Coś sobie snać przypomniała...
 Bo to taki dziwny kraj,
 Bo to taki smutny kraj...
 Pija Kuba do Jakuba,
 Jakub do Michała,
 Pijesz ty, piję ja...
    Zapłakała, zajęczała
    Rozbawiona polska Zguba...
 A ciosek gra, a ciosek gra,
 Krzyki, tupania, litkupy!
 Trzęsie się pułap chałupy...
 "...Kompanija cała!!"
 Okna w karczmie zapotniały,
 A pod oknami ktoś chodzi,
 A ta zawodzi, zawodzi,
 Jak Licho, płanetnica...
 Bo to taki dziwny kraj,
 Bo to taki smutny kraj...
    A gdy jęk na chwilę zcichł,
    Huknął ciosek: bum-cych-cych!!
    "— A kto nie wypije, tego we dwa kije"...
    Tak tu się dziwnie żyje,
    Tak tu się smutnie żyje...
 A ta zastygła bez ruchu
 I patrzy i głową kiwa
 A ciosek huczy: oj-jej!
 Oj-jej! Jezu!
 ...Ktoś się za oknem skrywa...
 ...Łupu-cupu po kożuchu,
 Tego we dwa kije!..
 Och, mary, mary, mary!
 W piosence zwykłej, starej...
 O, graj mi, karczmo, graj,
 O, hucz mi ciosku, hucz!
 W tem — klucz...
    ...Bo to taki dziwny kraj,
    Bo to taki smutny kraj...
 I krzyki i głosy i śmiechy,
 A w tym kącie — już nie Zguba,
 A jakaś cudna królewna...
 I znów i znów:
    — Pije Kuba do Jakuba,
    I owa polskość rzewna
    I owe łzy...
 Ale za oknem coś sterczy...
    Może ów Chochoł szyderczy
    Promiennego Stanisława,
    A może owe Sny...
    A może polscy, zziębnięci Chrystusi,
    Może rozstajni tułacze,
    O których wicher w dżdżyste noce płacze...
    — Ach, zawsze tu coś być musi...
    Bo to taki dziwny kraj.
    Smutny... smutny...

</poem> <references/>|}}

Dane bibliograficzne

{{#if:Julian Tuwim|Autor: Julian Tuwim|}}

Tytuł: Stypa

Pierwodruk w: Nowy Kurier Łódzki, {{#if: 73 | nr 73, | }} {{#ifeq: 1915-03-15 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1915-03-15}} | 4 | data::1915-03-15 | {{#time: Y|1915-03-15}} }}}}{{#ifeq: 3 | brak ||, str. strony::3}}; {{#if: Naród ("Dodatek Literacko-Artystyczny", nr 11, nr 235, Warszawa 1920; |Przedruk: Naród ("Dodatek Literacko-Artystyczny", nr 11, nr 235, Warszawa 1920; | }}

{{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Powst. 1914. Pierwodruk pod pseudonimem: Roch Pekiński.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=Roch Pekiński|autor=Julian Tuwim}} Wiersz był recytowany w 1918 r. w kabarecie kabaret::Czarny Kot w Warszawie. Autograf wiersza znajduje się w zbiorach Tuwima z następującym dopiskiem: "Prawo wykonywania powyższego utworu w "Czarnym Kocie" otrzymuje niniejszym [nazwisko nieczytelne, prawdopodobnie: "p. Skuszyńska"], Łódź 27 IX 1918. Jan Wim." Data powstania na podstawie adnotacji w Naród, Warszawa 1920, nr 235. Tamże dedykacja: "Pamięci St. Wyspiańskiego". | Uwagi: Powst. 1914. Pierwodruk pod pseudonimem: Roch Pekiński.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=Roch Pekiński|autor=Julian Tuwim}} Wiersz był recytowany w 1918 r. w kabarecie kabaret::Czarny Kot w Warszawie. Autograf wiersza znajduje się w zbiorach Tuwima z następującym dopiskiem: "Prawo wykonywania powyższego utworu w "Czarnym Kocie" otrzymuje niniejszym [nazwisko nieczytelne, prawdopodobnie: "p. Skuszyńska"], Łódź 27 IX 1918. Jan Wim." Data powstania na podstawie adnotacji w Naród, Warszawa 1920, nr 235. Tamże dedykacja: "Pamięci St. Wyspiańskiego".|}}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#if: wg pierwodruku<ref>http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/doccontent?id=721</ref>|Źródło tekstu: wg pierwodruku<ref>http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/doccontent?id=721</ref>|}}
klucz: tuwim-wkarczmie-1915-03-15

{{#if: Julian Tuwim | Stypa | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 73 | brak | | }}{{#ifeq: 1915-03-15 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1915-03-15}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1915-03-15}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: 31|[[Stradecki::31|]]|}}


<headertabs/> |{{#if:<poem>

 Zapłakała, zajęczała w starej karczmie polska Zguba.
 Wichrem w kominie zawiała,
 Coś sobie snać przypomniała...
 Bo to taki dziwny kraj,
 Bo to taki smutny kraj...
 Pija Kuba do Jakuba,
 Jakub do Michała,
 Pijesz ty, piję ja...
    Zapłakała, zajęczała
    Rozbawiona polska Zguba...
 A ciosek gra, a ciosek gra,
 Krzyki, tupania, litkupy!
 Trzęsie się pułap chałupy...
 "...Kompanija cała!!"
 Okna w karczmie zapotniały,
 A pod oknami ktoś chodzi,
 A ta zawodzi, zawodzi,
 Jak Licho, płanetnica...
 Bo to taki dziwny kraj,
 Bo to taki smutny kraj...
    A gdy jęk na chwilę zcichł,
    Huknął ciosek: bum-cych-cych!!
    "— A kto nie wypije, tego we dwa kije"...
    Tak tu się dziwnie żyje,
    Tak tu się smutnie żyje...
 A ta zastygła bez ruchu
 I patrzy i głową kiwa
 A ciosek huczy: oj-jej!
 Oj-jej! Jezu!
 ...Ktoś się za oknem skrywa...
 ...Łupu-cupu po kożuchu,
 Tego we dwa kije!..
 Och, mary, mary, mary!
 W piosence zwykłej, starej...
 O, graj mi, karczmo, graj,
 O, hucz mi ciosku, hucz!
 W tem — klucz...
    ...Bo to taki dziwny kraj,
    Bo to taki smutny kraj...
 I krzyki i głosy i śmiechy,
 A w tym kącie — już nie Zguba,
 A jakaś cudna królewna...
 I znów i znów:
    — Pije Kuba do Jakuba,
    I owa polskość rzewna
    I owe łzy...
 Ale za oknem coś sterczy...
    Może ów Chochoł szyderczy
    Promiennego Stanisława,
    A może owe Sny...
    A może polscy, zziębnięci Chrystusi,
    Może rozstajni tułacze,
    O których wicher w dżdżyste noce płacze...
    — Ach, zawsze tu coś być musi...
    Bo to taki dziwny kraj.
    Smutny... smutny...

</poem> <references/>|<poem>

 Zapłakała, zajęczała w starej karczmie polska Zguba.
 Wichrem w kominie zawiała,
 Coś sobie snać przypomniała...
 Bo to taki dziwny kraj,
 Bo to taki smutny kraj...
 Pija Kuba do Jakuba,
 Jakub do Michała,
 Pijesz ty, piję ja...
    Zapłakała, zajęczała
    Rozbawiona polska Zguba...
 A ciosek gra, a ciosek gra,
 Krzyki, tupania, litkupy!
 Trzęsie się pułap chałupy...
 "...Kompanija cała!!"
 Okna w karczmie zapotniały,
 A pod oknami ktoś chodzi,
 A ta zawodzi, zawodzi,
 Jak Licho, płanetnica...
 Bo to taki dziwny kraj,
 Bo to taki smutny kraj...
    A gdy jęk na chwilę zcichł,
    Huknął ciosek: bum-cych-cych!!
    "— A kto nie wypije, tego we dwa kije"...
    Tak tu się dziwnie żyje,
    Tak tu się smutnie żyje...
 A ta zastygła bez ruchu
 I patrzy i głową kiwa
 A ciosek huczy: oj-jej!
 Oj-jej! Jezu!
 ...Ktoś się za oknem skrywa...
 ...Łupu-cupu po kożuchu,
 Tego we dwa kije!..
 Och, mary, mary, mary!
 W piosence zwykłej, starej...
 O, graj mi, karczmo, graj,
 O, hucz mi ciosku, hucz!
 W tem — klucz...
    ...Bo to taki dziwny kraj,
    Bo to taki smutny kraj...
 I krzyki i głosy i śmiechy,
 A w tym kącie — już nie Zguba,
 A jakaś cudna królewna...
 I znów i znów:
    — Pije Kuba do Jakuba,
    I owa polskość rzewna
    I owe łzy...
 Ale za oknem coś sterczy...
    Może ów Chochoł szyderczy
    Promiennego Stanisława,
    A może owe Sny...
    A może polscy, zziębnięci Chrystusi,
    Może rozstajni tułacze,
    O których wicher w dżdżyste noce płacze...
    — Ach, zawsze tu coś być musi...
    Bo to taki dziwny kraj.
    Smutny... smutny...

</poem> <references/>|}}


{{#if:Nowy Kurier Łódzki|Pierwodruk w: Nowy Kurier Łódzki,|}} {{#if: 73 | nr 73, | }}{{#ifeq: 1915-03-15 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1915-03-15}} | 4 | data::1915-03-15 | {{#time: Y|1915-03-15}} }}}}{{#ifeq: 3 | brak ||, str. strony::3}}; {{#if: Naród ("Dodatek Literacko-Artystyczny", nr 11, nr 235, Warszawa 1920; |Przedruk: Naród ("Dodatek Literacko-Artystyczny", nr 11, nr 235, Warszawa 1920; | }} {{#ifexpr: {{#ask: Przedruk::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | Przedruk w tomach: {{#ask: Przedruk::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|sort=Data wydania|order=asc|format=list|outro=.}} | }} {{#if: Powst. 1914. Pierwodruk pod pseudonimem: Roch Pekiński.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=Roch Pekiński|autor=Julian Tuwim}} Wiersz był recytowany w 1918 r. w kabarecie kabaret::Czarny Kot w Warszawie. Autograf wiersza znajduje się w zbiorach Tuwima z następującym dopiskiem: "Prawo wykonywania powyższego utworu w "Czarnym Kocie" otrzymuje niniejszym [nazwisko nieczytelne, prawdopodobnie: "p. Skuszyńska"], Łódź 27 IX 1918. Jan Wim." Data powstania na podstawie adnotacji w Naród, Warszawa 1920, nr 235. Tamże dedykacja: "Pamięci St. Wyspiańskiego". | Uwagi: Powst. 1914. Pierwodruk pod pseudonimem: Roch Pekiński.{{#set_internal:pseudonim literacki|pseudonim=Roch Pekiński|autor=Julian Tuwim}} Wiersz był recytowany w 1918 r. w kabarecie kabaret::Czarny Kot w Warszawie. Autograf wiersza znajduje się w zbiorach Tuwima z następującym dopiskiem: "Prawo wykonywania powyższego utworu w "Czarnym Kocie" otrzymuje niniejszym [nazwisko nieczytelne, prawdopodobnie: "p. Skuszyńska"], Łódź 27 IX 1918. Jan Wim." Data powstania na podstawie adnotacji w Naród, Warszawa 1920, nr 235. Tamże dedykacja: "Pamięci St. Wyspiańskiego".|}}


{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | Recenzje: {{#ask:Rodzaj::RecenzjaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#ifexpr: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15|format=count}} > 0 | patrz też: {{#ask:Rodzaj::PolemikaKlucz rodzaju::tuwim-wkarczmie-1915-03-15 |sort=Data |format=ul}} | }}

{{#if: wg pierwodruku<ref>http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/doccontent?id=721</ref>|Źródło tekstu: wg pierwodruku<ref>http://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/doccontent?id=721</ref>|}}
klucz: tuwim-wkarczmie-1915-03-15

{{#if: Julian Tuwim | Stypa | }}{{#if: Julian Tuwim | | }} {{#ifeq: 73 | brak | | }}{{#ifeq: 1915-03-15 | brak | | {{#ifeq: {{#len:1915-03-15}} | 4 | | [[rok publikacji::{{#time: Y|1915-03-15}}| ]] }} }} {{#if:|[[Klucz rodzaju::{{{Klucz}}}| ]]| }}{{#if: 31|[[Stradecki::31|]]|}}

}}