Seweryn Michałowski - Szczepienie ospy: Różnice pomiędzy wersjami

Z sapijaszko.net
Skocz do: nawigacja, szukaj
m
m (Zastępowanie tekstu - "---" na "—")
 
Linia 16: Linia 16:
 
   Wiedzą czem bieda, znają nędzę z głodu,
 
   Wiedzą czem bieda, znają nędzę z głodu,
 
   Lecz wszystkim za to darmo ospę szczepią
 
   Lecz wszystkim za to darmo ospę szczepią
   Miast pożywienia --- hygieną ich krzepią.
+
   Miast pożywienia hygieną ich krzepią.
  
 
   Z tego powodu robią awantury,
 
   Z tego powodu robią awantury,
Linia 23: Linia 23:
 
   Płacze, narzeka, krzyczy, że go swędzi.
 
   Płacze, narzeka, krzyczy, że go swędzi.
  
   Ma sąsiadka, panna Ewa ---
+
   Ma sąsiadka, panna Ewa
 
   Krew i mleko czarnobrewa,
 
   Krew i mleko czarnobrewa,
 
   Pieścidełko, szyk łabędzi
 
   Pieścidełko, szyk łabędzi
Linia 31: Linia 31:
 
   Chyba także się nie pieści?
 
   Chyba także się nie pieści?
 
   Trąc się o koniec krawędzi:
 
   Trąc się o koniec krawędzi:
   --- "Mężu drogi, tak mnie swędzi!"
+
   "Mężu drogi, tak mnie swędzi!"
  
 
   Mężuś zwykle dumny, stały,
 
   Mężuś zwykle dumny, stały,
Linia 40: Linia 40:
 
   Synek młodzian dość przystojny,
 
   Synek młodzian dość przystojny,
 
   Choć charakter w nim spokojny
 
   Choć charakter w nim spokojny
   Niewzruszony --- hart żołędzi,
+
   Niewzruszony hart żołędzi,
 
   Krzyczy: gwałtu, tak mnie swędzi.
 
   Krzyczy: gwałtu, tak mnie swędzi.
  
Linia 55: Linia 55:
 
   Tylko dziadek, zuch chłopina,
 
   Tylko dziadek, zuch chłopina,
 
   Wyjaśnia w czem jest przyczyna:
 
   Wyjaśnia w czem jest przyczyna:
   --- Jeden sposób swęd rozpędzi,
+
   Jeden sposób swęd rozpędzi,
 
   Trzeba wytrzeć, gdy poswędzi.
 
   Trzeba wytrzeć, gdy poswędzi.
  

Aktualna wersja na dzień 21:23, 10 lut 2017


  Choć dziś mieszkańcy syreniego grodu
  Wiedzą czem bieda, znają nędzę z głodu,
  Lecz wszystkim za to darmo ospę szczepią
  Miast pożywienia — hygieną ich krzepią.

  Z tego powodu robią awantury,
  Matki, synowie, mężowie i córy
  Każde z osobna półskrzywione ględzi
  Płacze, narzeka, krzyczy, że go swędzi.

  Ma sąsiadka, panna Ewa —
  Krew i mleko czarnobrewa,
  Pieścidełko, szyk łabędzi
  I ta krzyczy, że ją swędzi!

  Jej mamusia, lat czterdzieści
  Chyba także się nie pieści?
  Trąc się o koniec krawędzi:
  — "Mężu drogi, tak mnie swędzi!"

  Mężuś zwykle dumny, stały,
  Niewzruszyły by go strzały,
  Choć w nim żalu ani piedzi,
  Dziś sam mówi, że go swędzi.

  Synek młodzian dość przystojny,
  Choć charakter w nim spokojny
  Niewzruszony — hart żołędzi,
  Krzyczy: gwałtu, tak mnie swędzi.

  I dewotka panna stara
  Krzywooka i niezdara,
  A ta świętych słów nie szczędzi:
  "Święty Jacku! tak mnie swędzi!"

  Stara babcia, już zgrzybiała
  Dzisiaj całą noc nie spała;
  Do swych wnusiów śle orędzi,
  Że tak ją ośpica swędzi.

  Tylko dziadek, zuch chłopina,
  Wyjaśnia w czem jest przyczyna:
  — Jeden sposób swęd rozpędzi,
  Trzeba wytrzeć, gdy poswędzi.

  Jam tak zrobił, dziś nie swędzi,
  I tak wszędzie, w całem mieście,
  Mnie samego swędzi wreszcie.


Pierwodruk w: Estrada, nr 1,1917, str. 50-51;


Uwagi: W repertuarze: Seweryna Michałowskiego.




Źródło tekstu: wg pierwodruku
klucz: michalowski-szczepienie-1917
AutorSeweryn Michałowski +
Kluczmichalowski-szczepienie-1917 +
NazwastronySeweryn Michałowski - Szczepienie ospy +
Numer1 +
PublikowaneEstrada +
RepertuarSeweryn Michałowski +
RodzajWiersz +
Rok publikacji1917 +
Strony50-51 +
TytułSzczepienie ospy +
Data
"Data" is a type and predefined property provided by Semantic MediaWiki to represent date values.
1917 +